Włamanie do cerkwi w Białej Podlaskiej. Bracia zatrzymani po 6 latach dzięki badaniom DNA

Bialscy policjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 33 i 34 lat podejrzanych o włamanie do cerkwi, do którego doszło w 2020 roku. Ustalenie sprawców kradzieży przedmiotów liturgicznych o wartości blisko 4000 zł było możliwe dzięki zabezpieczonym przed laty śladom DNA. Funkcjonariusze odnaleźli część skradzionego mienia ukrytą na posesji, a zatrzymanym mężczyznom grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Srebrny radiowóz z niebieskim napisem Policja. O zatrzymaniu sprawców włamania do cerkwi przeczytasz na Eska.
Autor: Michał Reszczyński

Kradzież mienia sakralnego w Białej Podlaskiej

W 2020 roku funkcjonariusze z Białej Podlaskiej otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży z włamaniem do jednej z cerkwi znajdujących się na terenie miasta. Z wnętrza obiektu zniknęły przedmioty o charakterze religijnym, wśród których znajdowały się księgi liturgiczne oraz kielich mszalny. Podczas włamania sprawcy doprowadzili również do uszkodzenia skrzynki elektrycznej. Łączna wartość strat spowodowanych przez nieznanych wtedy sprawców została oszacowana na kwotę niemal 4000 zł.

Przełom w sprawie po analizie śladów biologicznych

Dla powodzenia śledztwa kluczowe okazały się czynności wykonane przez technika kryminalistyki bezpośrednio na miejscu zdarzenia. Skrupulatnie zabezpieczone ślady biologiczne pozwoliły ekspertom z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie na wyodrębnienie profilu DNA sprawcy. Informacje te trafiły do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji i zostały zarejestrowane w ogólnopolskiej bazie danych. Choć początkowo system nie wskazał żadnego dopasowania, sytuacja uległa zmianie 12 sierpnia 2026 roku, gdy do bazy trafiły dane 33-letniego mieszkańca miasta zatrzymanego w innej sprawie.

Zatrzymanie rodzeństwa i odzyskanie łupów

Po uzyskaniu informacji o zgodności profili genetycznych policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu zatrzymali 33-latka do wyjaśnienia. W toku dalszych czynności funkcjonariusze ustalili tożsamość drugiego mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu, którym okazał się 34-letni brat zatrzymanego. Mundurowym udało się odnaleźć część przedmiotów skradzionych z cerkwi przed 6 laty. Przedmioty te były zakopane na terenie posesji należącej do jednego z braci.

Konsekwencje prawne dla podejrzanych braci

Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem, a nowoczesne systemy analizy genetycznej pozwoliły na ich rozliczenie po długim czasie od popełnienia czynu. Dokładna praca służb na miejscu włamania sprawiła, że sprawcy nie uniknęli odpowiedzialności mimo upływu lat. Za kradzież z włamaniem polskie prawo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze podkreślają, że dzięki nowoczesnej technologii zabezpieczone dowody mogą przynieść efekty nawet w sprawach sprzed kilku lat.

Źródło: Policja.pl

Rolki