Tego Mateusz Pawłowski boi się najbardziej w "Tańcu z Gwiazdami". Aktor mówi wprost o swoich obawach

2026-01-22 10:38

Mateusz Pawłowski, znany Polakom jako uroczy Kacperek z „Rodzinki.pl”, przygotowuje się do jednego z największych wyzwań w dorosłym życiu. Aktor nie kryje jednak, że udział w 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” wiąże się z stresem i lękiem. Opowiedział o swoich obawach.

Tego Mateusz Pawłowski boi się najbardziej w Tańcu z Gwiazdami. Aktor mówi wprost o swoich obawach

i

Autor: AKPA

Dla wielu widzów Mateusz Pawłowski na zawsze pozostanie najmłodszym z braci Boskich. Dziś 21-letni aktor, student psychologii i informatyki, staje przed szansą, by pokazać światu swoje nowe oblicze. Choć ma na koncie role dubbingowe i filmowe, parkiet "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" to dla niego zupełnie nieznany grunt, pełen pułapek, które budzą w nim szczery niepokój.

Niepokojąca wizja

Udział w programie nadawanym na żywo to ogromna presja, z którą muszą mierzyć się nawet najbardziej doświadczeni celebryci. Mateusz Pawłowski, mimo iż przed kamerami występuje od małego, przyznaje, że w jego głowie pojawiają się czarne scenariusze i niepokojąca wizja tego, jakby mogło wyglądać jego pierwsze wyjście na parkiet. Aktor otwarcie mówi o tym, że paraliżuje go myśl o niefortunnym wypadku. Opisuje obraz, w którym po prostu traci równowagę na oczach wszystkich niszcząc całe show.

Ja mam w głowie taki obraz, że jest pierwszy odcinek, wychodzę na parkiet, jest odcinek na żywo i dokonam takiego faux pas, czyli że po prostu się przewrócę jakoś makabrycznie na scenie

- mówi.

Mateusz ma jednak nadzieję, że jeśli już dojdzie do potknięcia, uda mu się zachować dystans i obrócić całą sytuację w żart.

Ambitne plany aktora

Mimo towarzyszących mu obaw, Pawłowski podchodzi do wyzwania z ogromną ciekawością i otwartością, szukając sposobów na to, by wnieść do formatu coś świeżego. Zastanawia się, czy surowe ramy tańca towarzyskiego można by nagiąć na rzecz bardziej nowoczesnych. Mateusz marzy o tym, by na parkiecie pojawiły się style wykraczające poza standard. Aktor zastanawia się nad możliwością przygotowania choreografii do muzyki z filmu „8 Mila” czy epickich kompozycji Hansa Zimmera i Johna Williamsa.

Czy w ogóle dałoby się przygotować jakąś choreografię właśnie do takiej muzyki, albo na przykład do hip-hopu, bo wtedy wydaje mi się, że wtedy ten taniec się skupia na innych elementach, niż na przykład w tańcu standardowym, czy w tańcach latynoamerykańskich

- dywaguje aktor.

Co czeka nas w 18. edycji show?

Choć nazwisko partnerki Mateusza pozostaje jeszcze tajemnicą, pewne jest, że aktor wniesie do programu ogromną dawkę energii. Widzowie z niecierpliwością czekają na 1 marca, kiedy to 18. edycja „Tańca z Gwiazdami” oficjalnie wystartuje w Polsacie.

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?