Władimir Semirunnij zmienia nazwisko. Ujawnił szczegóły korekty w dokumentach

2026-03-10 15:01

Władimir Semirunnij tuż po igrzyskach olimpijskich w Mediolanie zapowiadał drobną korektę swoich danych osobowych. Wicemistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim planuje spolszczyć własne nazwisko. Teraz postanowił zdradzić dokładne szczegóły nadchodzącej zmiany w oficjalnych pismach.

Władimir Siemirunnij

i

Autor: SE

Reprezentujący nasz kraj od ubiegłego sezonu panczenista w błyskawicznym tempie zaskarbił sobie uznanie fanów. Urodzony w Rosji Władimir Semirunnij zdążył już wywalczyć olimpijskie srebro oraz niedzielny brąz na mistrzostwach świata w wieloboju klasycznym w holenderskim Heerenveen. Ogromne osiągnięcia sportowe idą jednak w parze z problemami kibiców, którzy często gubią się podczas wymawiania oraz zapisywania jego personaliów. Ten kłopot zostanie w najbliższym czasie ostatecznie rozwiązany.

Łyżwiarz wspominał o zamiarze spolszczenia swoich danych zaraz po zakończeniu mediolańskich igrzysk. Wówczas w rozmowie z mediami sportowiec szczegółowo wytłumaczył powody swojej niecodziennej decyzji.

ZOBACZ TEŻ: Nagranie z Wojciechem Szczęsnym robi furorę. Bramkarz z wielką gałęzią na oczach Lewandowskiego

„Chciałbym zaktualizować zapis moich danych w dokumentach. Dziennikarze często mają z tym problem, bo moje imię i nazwisko zostało nie do końca poprawnie przetłumaczone z rosyjskiej cyrylicy. Żeby nie było wątpliwości: Siemirunni to właściwe brzmienie mojego nazwiska”

Władimir Semirunnij planuje zmianę nazwiska w dokumentach

Aktualnie w oficjalnych pismach funkcjonuje forma „Vladimir Semirunnii”. Dziennikarze portalu Interia postanowili dopytać panczenistę o dokładne kulisy planowanej transformacji jego personaliów w urzędach. Wicemistrz olimpijski chętnie podzielił się swoimi najbliższymi planami formalnymi.

ZOBACZ TEŻ: Natalia Bukowiecka pozuje w skąpym stroju. Opublikowała wyjątkowe zdjęcia

„Najpierw przede mną mistrzostwa Polski, a potem porozmawiam z Konradem (Niedźwiedzkim – dyrektorem sportowym Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego – red.), jak wyglądają formalności związane ze złożeniem dokumentów i co trzeba zrobić, żeby wszystko przebiegło jak najszybciej. Wiem też, że pewien pan, chyba filolog, kontaktował się ze związkiem i przygotował opracowanie, jak najlepiej zapisać moje imię i nazwisko. Imię również zostałoby lekko zmodyfikowane – nadal byłoby Władimir, tylko zapisane trochę inaczej. Jeśli chodzi o nazwisko, na końcu pojawią się litery „n” i „y”. Dzięki temu będzie brzmiało bardziej po polsku”

Powyższe modyfikacje oznaczają, że reprezentant Polski będzie niebawem figurował w sportowych zestawieniach jako Władimir Semirunny. Dzięki temu prostemu zabiegowi gramatycznemu odmiana jego nazwiska przestanie wreszcie stanowić uciążliwą barierę językową. Panczenista podsumował całą sytuację, wskazując na praktyczne korzyści płynące ze zmiany.

„Tak, byłoby je łatwiej odmieniać. Z tego co zrozumiałem, gdybym nie zmienił nazwiska, w przyszłości problemy z jego odmianą mogłaby mieć nawet moja żona. Zauważam też na zawodach, że kibice i dziennikarze mają czasem kłopot z jego wymową. Myślę, że taka zmiana wszystko uporządkuje i ułatwi”