Maciej Pela zmagał się z traumą jeszcze przed rozwodem z Kaczorowską. Kulisy upadku ich małżeństwa szokują

2026-01-09 13:44

Maciej Pela przerwał milczenie i ujawnił bolesną prawdę. W poruszającym wywiadzie dla „Pytania na śniadanie” tancerz wyznał, jak dramatyczna walka o rodzinę odbiła się na jego psychice. Opowiedział o traumie, dotkliwym poczuciu samotności oraz kulisach rozstania z Agnieszką Kaczorowską.

Jeszcze do niedawno wydawali się parą idealną, budującą swoje szczęście na własnych zasadach. Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela przez lata kreowali wizerunek rodziny doskonałej, wychowując wspólnie dwie córki. Jednak pod tą lukrowaną fasadą krył się dramat, który ostatecznie doprowadził do rozwodu w listopadzie 2025 roku. Dziś Maciej Pela nie zamierza już milczeć, odkrywając przed widzami mroczne strony życia u boku gwiazdy.

Rogacewicz wzruszył Kaczorowską. "Znam to serce"

"Zaczęło mnie to psychicznie dojeżdżać"

Wizyta Macieja Peli w studio „Pytania na śniadanie” 8 stycznia 2026 roku odbiła się szerokim echem w mediach. Tancerz wrócił pamięcią do okresu, w którym ich małżeństwo zaczęło się rozpadać. Przyznał, że w ich domu doszło do specyficznej zamiany ról, która odbiła się na jego kondycji psychicznej. Podczas gdy on zajmował się domem i dziećmi, Agnieszka kontynuowała swoją karierę. Pela otwarcie porównał swoje doświadczenia do sytuacji wielu kobiet, które czują się przytłoczone domową codziennością i brakiem zawodowej samorealizacji.

Artysta nie ukrywał, że ciężar obowiązków domowych połączony z brakiem wsparcia ze strony partnerki stał się dla niego nie do zniesienia. W programie śniadaniowym wyznał wprost:

Miałem trudniejszy moment i domyślam się, że to jest moment, który rozumie bardzo dużo mam. Moment, kiedy mają swoją ścieżkę kariery (…) i nagle okazuje się, że druga strona zostaje w pracy, a mamy zostają w domu z dzieciakami. Byłem wtedy w takiej odwróconej stereotypowo roli i zaczęło mnie to psychicznie dojeżdżać

Kulisy kryzysu i szokujące oskarżenia

W miarę jak sytuacja w domu stawała się coraz bardziej napięta, Maciej zaczął dostrzegać niepokojące sygnały. Zamiast dialogu i próby ratowania związku, spotkał się z bolesnymi zarzutami, które uderzały w jego fundamenty jako ojca i partnera. Według jego relacji, został oskarżony o zaniedbywanie rodziny i szukanie wrażeń poza domem. Pela stanowczo zdementował te plotki, podkreślając, że nigdy nie znudziło mu się bycie ojcem, a decyzja o rozstaniu nie należała do niego.

W studiu opisał mechanizm, który doprowadził do ostatecznego zerwania:

Ja widziałem, w którym to kierunku zmierza. Zacząłem być oskarżany o to, że się odsunąłem od rodziny, że skoczyłem w bok, że znudziło mi się ‘tatusiowanie’, tego typu rzeczy. Mi się nic nie znudziło w życiu. Nie postanowiłem szukać sobie rozrywek na mieście, po prostu zostałem postawiony przed faktem dokonanym

- zwierzył się.

Pod okiem specjalisty

Maciej Pela nie ukrywa, że stan, w którym się znalazł, był traumą wymagającą interwencji medycznej. Podkreślił, że w najtrudniejszym momencie, kiedy psychika odmawiała posłuszeństwa, jedynym ratunkiem okazała się pomoc specjalisty i farmakologia. Tancerz przyznał, że to właśnie dzięki lekom i profesjonalnemu wsparciu był w stanie rano wstać z łóżka i zajmować się córkami.

Terapia towarzyszyła mi jeszcze przed rozwodem. Potrzebowałem rozmowy z kimś, kto potrafi zgłębić meandry ludzkiego umysłu i na podstawie tego, co mówię, wyciągnąć odpowiednie wnioski. (...) Każdy sposób radzenia sobie z traumą jest dobry. Jeśli trafi się do dobrego psychiatry, który dobierze odpowiednie leki, to bierze się je, wstaje i funkcjonuje

- wyznał.

Nowa rzeczywistość po rozwodzie

Rozwód, do którego doszło 17 listopada 2025 roku, zamknął pewien rozdział. Agnieszka Kaczorowska zaczęła układać sobie życie u boku Marcina Rogacewicza, co dla wielu było potwierdzeniem, że relacja z Pelą wygasła znacznie wcześniej. Maciej natomiast skupił się na budowaniu własnej marki i rozwoju w mediach społecznościowych, gdzie zgromadził pokaźną grupę wspierających go fanów.