Caroline Derpienski chce otworzyć szkołę dla modelek. Podała ceny za kurs!

Wygląda na to, że Caroline Derpienski chce nauczyć Polki pewności siebie oraz pokazać im, że należy spełniać swoje marzenia. Jak zamierza to zrobić? Celebrytka zdradziła, że jest w trakcie otwierania szkoły modelek, która ma pomóc kobietom w zmianie swojego życia i nawyków. Ujawniła również ceny!

Caroline Derpienski
Autor: AKPA

Celebrytka nie ukrywa tego, że ma dalekosiężne plany dotyczące swojej kariery w naszym kraju. Niedawno poinformowała wszystkich, że tuż po swoich 23. urodzinach chce wyprawić swój własny pokaz mody. Wydarzenie 333 by Caroline Derpienski najprawdopodobniej odbędzie się 20 października w hotelu Hilton w Warszawie. To jednak nie wszystko. Okazuje się, że celebrytka chciałaby pomóc początkującym modelkom, które marzą o tym, by chodzić po wybiegach, dlatego zamierza zainwestować w szkołę dla modelek, której celem będzie pomoc kobietom w zmianie swojego życia i osiągnięciu sukcesu. Zaznacza, że chciałaby pokazać im sposoby na to jak, mogą o siebie dbać bez poddawania się zabiegom medycyny estetycznej.

Natalia Nykiel vs. HITY 1995

Caroline Derpienski - szkoła dla modelek

W rozmowie z Party, Caroline Derpienski zdradziła, że w najbliższym czasie chce spełnić jedno ze swoich marzeń. Chodzi o szkołę dla modelek. Zależy jej na tym, by uczyć w niej nie tylko chodzenia po wybiegu, ale także pewności siebie.

Teraz jestem w trakcie swojej własnej szkoły modelek, chcę uczyć dziewczyny nie tylko jak chodzić po wybiegu, ale jak dbać o siebie. Bez ostrzykiwania twarzy czy pośladków można być zadbaną, pewną siebie kobietą

Jak wyglądałby cennik takich zajęć? Wiele osób może zaskoczyć fakt, że Caroline Derpienski ujawniła, że pierwszy miesiąc nauki w szkole modelek jest bezpłatny, natomiast następny semestr będzie wynosić tysiąc złoty. Dodała również, że wszystkie zarobione pieniądze chce przeznaczyć na cele charytatywne.

Jeżeli chodzi o szkołę modelek, pierwsza tura będzie kompletnie za darmo i wręcz my dokładamy od siebie na cale charytatywne. Następne edycje będą płatne tysiąc złotych od osoby, ale to już też będzie w stu procentach na cele charytatywne, więc ja nie jestem w Polsce, tak ja mi hejterzy zarzucają dla korzyści zarobkowych. Ja więcej od siebie dokładam, żeby coś zmienić, żeby coś nowego wprowadzić.

Tyle się mówi o tolerancji. W końcu muszę nauczyć, trochę bardziej, tolerancji, tak? - dodała na koniec.