Andziaks wydaje dziesiątki tysięcy złotych na domowe ozdoby. To nie fanaberia, a biznes
Andziaks, czyli Angelika Trochonowicz, pojawiła się na okładce magazynu "ESKA Story", a w studiu uchyliła rąbka tajemnicy co do swojego życia prywatnego i zawodowego. Ostatnio sporo mówiło się o wydatkach influencerki, która absolutnie nie oszczędza na sezonowych ozdobach domu. Jeszcze więcej pieniędzy jest skłonna wydać na ozdoby sklepu, którego jest właścicielką. Na początku października Andziaks pokazała w sieci swoje jesienne zakupy - 364 kg dyni! Główek było tak wiele, że wypełniły dwa samochody, ale to i tak okazało się za mało. Influencerka dokupiła więc jeszcze 60 kg tych jesiennych warzyw, które jak nic innego kojarzą się z październikiem.
Za dynie mogła zapłacić nawet kilka tysięcy złotych. Ale to nic w zestawieniu z innymi wydatkami. Trzeba jednak podkreślić, że kupowanie ozdób za kilka czy kilkanaście tysięcy złotych to nie fanaberia, a sposób na biznes. Taki wydatek oznacza rozgłos i zasięgi, co przekłada się na zarobki.
- A skąd masz informację, że kilkanaście? - spytała Andziaks w studiu.
- Mówiłaś o tym, że nawet 30 wydałaś czy kilkadziesiąt?
- Tak, to, co powiedziałeś to jest prawda, ale jakby ktoś usłyszał, ile ja wydaję na dekoracje Twinkle, to już to nie jest 30 tys., to jest już trochę więcej. To jest już dużo, dużo, dużo, dużo więcej. Już tutaj przekraczamy bardzo dużą kwotę, więc jeżeli chodzi o Twinkle, to jest to inwestycja, te dekoracje. I tak samo jeżeli chodzi o mój kanał na YouTubie również, a przy okazji ja w domu prywatnie mam piękne ozdoby.
Zobacz także: Andziaks jest materialistką? Influencerka odpowiada na oskarżenia: "lubię trwonić, ale..."
Andziaks chce żyć wygodnie
Gwiazda internetu, którą można oglądać w programie "Girls of Warsaw", w rozmowie z Maksem Kluziewiczem dodała, co tak naprawdę napędza ją do zarabiania pieniędzy:
Chcę żyć wygodnie, chcę żyć przyjemnie i na tym się skupiam.
Całą rozmowę znajdziecie niżej.
Zobacz także: Roxie Węgiel nadaje ze chrztu syna Andziaks i Luki. Uroczo?
Zobacz więcej zdjęć. Andziaks po urodzeniu dziecka dostała od męża prezenty za prawie 50 tys. złotych