Spis treści
"Lubię zakupy, lubię trwonić"
Andziaks to jedna z najpopularniejszych influencerek w Polsce. Do tej pory była kojarzona głównie z zimą i świętami Bożego Narodzenia, ale teraz została gwiazdą jesiennego wydania "ESKA Story". W październikowym numerze naszego magazynu Andziaks postanowiła odnieść się do opinii wielu internautów, którzy uważają ją za materialistkę. Andziaks nie zgadza się z tym, ale ma świadomość, skąd to się bierze. Nie zamierza ukrywać, że wydawanie pieniędzy sprawia jej przyjemność.
ZOBACZ TAKŻE: Hejt na Viki Gabor. Gdy krytyka przestaje już być krytyką | ESKA Story
Ja lubię zakupy. Ja lubię kupować rzeczy, trwonić na torebki, buty... - mówi Andżelika w odpowiedzi na tezę, że jest sfokusowana na pieniądzach.
Dlaczego Andziaks nie jest materialistą?
Według Andziaks czerpanie przyjemności z wydawania pieniędzy nie równa się z byciem materialistką. Influencerka uważa, że dla niej to tylko sposób na spędzanie przyjemnego czasu z bliskimi.
To jest taki dodatek do życia, bo jeżeli byś mnie poznał prywatnie, to byś wiedział, że dla mnie głównie się liczą najbliżsi, rodzina, przyjaciele, spędzanie czasu. Dlaczego ja zawsze wyprawiam takie huczne imprezy? Nie dlatego, żeby się popisać w internecie, że stać mnie na taką imprezę i co to ja tutaj nie odwalę, tylko po to, żeby zanimować tych moich najbliższych, żeby spędzić z nimi naprawdę świetny czas - opowiada Andziaks w wywiadzie dla "ESKA Story".
Influencerka wyjaśniła także, że wydawanie pieniędzy jest także konieczne, aby dostarczać atrakcji fanom. Andziaks powiedziała nam, że często jest to po prostu inwestycja.
To jest mój content, żeby kupić fajne dekoracje, udekorować dom - podkreśla Andżelika.
Andziaks w "ESKA Story". Pełny materiał
Andziaks w rozmowie odniosła się także do programu "Girls of Warsaw", znajomości z Roksaną Węgiel i Kevinem Mglejem, związku z Luką, a także podzieliła się swoimi codziennymi rytuałami. Więcej znajdziecie na story.eska.pl.