Spis treści
- Sensacyjne zwycięstwo polskiego tenisisty. Po raz pierwszy w karierze pokonał legendarnego Novaka Djokovicia w turnieju w Szanghaju, kończąc fatalną passę ośmiu przegranych spotkań.
- Wygrana wrocławianina 6:4, 6:3 była pokazem siły i wyraźną deklasacją, umacniając go wśród najlepszych rakiet świata.
- Pokonanie utytułowanego Serba oznacza dołączenie do wąskiego grona zaledwie czterech tenisistów, którzy wygrali z zawodnikami tzw. "Wielkiej Trójki" na ich ulubionych nawierzchniach.
Koniec koszmaru! Hurkacz w końcu znalazł sposób na mistrza
Mecz z Serbem zapowiadał się rutynowo. Przeciwnik polskiego zawodnika do tego momentu mógł pochwalić się czternastoma wygranymi z polskimi tenisistami, z czego aż osiem razy triumfował nad Hurkaczem. Wchodził na kort jako wyraźny faworyt. Niedawne spotkanie na Wimbledonie zakończyło się zaciętym, czterosetowym starciem, z którego Djoković wyszedł zwycięsko. Niewielu spodziewało się, że tym razem rezultat będzie tak szokujący i napisze nową historię.
Przed rywalizacją tenisista z Wrocławia przyznawał, że mecz z legendą to ogromne wyzwanie.
- Chciałbym zagrać przeciwko niemu dobry tenis i odnieść zwycięstwo. Dzielenie kortu z Novakiem, tak wielkim mistrzem, to zawsze przyjemność -
Sytuacja na korcie w Szanghaju przekroczyła jednak wszelkie wyobrażenia. Polak absolutnie zdominował swojego rywala od pierwszych piłek. Hurkacz rewelacyjnie serwował, z dużą pewnością grał zza linii końcowej i skutecznie punktował błędy Serba. Rezultat 6:4, 6:3 jednoznacznie wskazuje, że nie był to łut szczęścia, lecz pokaz ogromnej siły i całkowita dominacja. Legenda tenisa była bezbronna, a długoletnia seria porażek odeszła w niepamięć.
Historyczny wyczyn. Polak w elitarnym gronie obok legend
To zwycięstwo oznacza dla Hurkacza znacznie więcej niż tylko pierwszy triumf nad Djokoviciem. Polak zapisał się w historii światowego tenisa. Został zaledwie czwartym graczem w historii dyscypliny, któremu udało się pokonać każdego z wielkiej trójki na nawierzchniach, w których czują się oni najlepiej.
Tym samym wrocławianin może poszczycić się wygraną z Rogerem Federerem (trawa), Rafaelem Nadalem (mączka) oraz Novakiem Djokoviciem na korcie o twardej nawierzchni.
Przeczytaj także: Robert Lewandowski na boisku baseballowym. Polski napastnik zaskoczył Amerykanów
Do tej pory tego niewiarygodnego czynu dokonali jedynie Andy Murray, Dominic Thiem oraz Alexander Zverev. To wyjątkowe towarzystwo, do którego dołączył wrocławianin. Kibice w Polsce z pewnością długo nie zapomną tego dnia. Wygrana w Szanghaju to historyczny moment w karierze polskiego zawodnika.