Adele wraca z nową muzyką? Piosenkarka zagra też w filmie

2026-04-16 10:34

Plotki dotyczące popularnej artystki rozgrzały jej fanów na całym świecie. Adele, która zrobiła sobie przerwę od nagrywania piosenek i koncertowania, ponownie weszła do studia i przygotowuje swój muzyczny powrót. Wszystko za sprawą filmu z jej aktorskim debiutem! "Producenci byli w ekstazie" - przekazują informatorzy.

Ostatnie lata w karierze Adele były czasem swoistego zawieszenia. Po triumfie albumu "30", wydanego w 2021 roku, artystka skupiła się na życiu prywatnym, dając swoim fanom czas na przetrawienie nowych dźwięków i tekstów, które tradycyjnie opowiadały o jej osobistych przeżyciach. Mimo że jej obecność w mediach była ograniczona, a aktywność koncertowa zakończyła się wraz z rezydenturą w Las Vegas i Monachium, to gwiazda nie zamknęła się na nowe projekty. Wkrótce zaliczy aktorski debiut, zaś według najnowszych pogłosek - dała się namówić na powrót do studia nagraniowego.

Adele zadebiutuje w filmie. Zagra w "Cry to heaven" u Toma Forda

37-letnia piosenkarka ostatnią nową twórczość wydała w 2021 roku. Jej czwarty album studyjny, zatytułowany "30", został "Albumem Roku" w ramach BRIT Awards oraz zdobył dwie nominacje do Grammy. Adele zagrała później koncerty w Las Vegas i Monachium, decydując się bezpośrednio po nich na zawodową przerwę. Jak zapowiedziała, zamierza poświęcić czas swoim najbliższym, a przede wszystkim synkowi Angelo, który ma aktualnie trzynaście lat.

NIE PRZEGAP: Kiedy ślub Taylor Swift? Gwiazda wybrała już datę i rozesłała zaproszenia

Okazało się, że mimo przerwy w muzyce artystka pozostała otwarta na nowe możliwości. Choć rzadko pokazuje się publicznie, to pracuje nad swoim aktorskim debiutem. To już pewne, że Adele zagra w filmie "Cry to heaven" w reżyserii Toma Forda. Dramatyczna ekranizacja powieści o tym samym tytule ma się ukazać jeszcze w 2026 roku.

Zobacz więcej zdjęć: Adele przyłapana przez fotoreporterów. Nie była widziana od roku

Piosenkarka wróciła do studia. Nagrywa piosenkę do filmu

Aktorskie ambicje to nie koniec gorących informacji, jeśli chodzi o Adele. Magazyn "The Sun" ujawnił właśnie, że piosenkarka uległa namowom producentów filmu i nagra na jego potrzeby nową piosenkę. Po pięciu latach od premiery "30" Adele wróciła już do studia, by przygotować utwór.

"Kiedy w końcu się zgodziła nagrać piosenkę, producenci byli w ekstazie. Dostanie nowego materiału od Adele to rzadkość, ale ona jest zdecydowanie zdeterminowana, żeby udowodnić, że ma aktorski kunszt, który odpowiada jej mocnemu wokalowi" - czytamy w wypowiedzi informatora magazynu.

Wiadomość o piosence do "Cry to heaven" nie oznacza jednak dalej idących planów muzycznych Adele. Podczas ostatniej rezydentury koncertowej artystka wyjawiła, że zdecydowała się na nią, ponieważ jako matka nienawidzi wyjeżdżania w trasę. Jak czytamy na łamach "The Sun", bardziej prawdopodobna jest dalsza kariera aktorska gwiazdy, gdyż obecność na planach filmowych łatwiej jest pogodzić z życiem rodzinnym niż w przypadku międzynarodowych tras koncertowych.

Sonda
Który album lubisz najbardziej?
Coachella - komentarz