Spis treści
Gala w Gdyni. Emocjonalne wspomnienie Witolda Płóciennika
Uroczysta gala 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, która odbyła się w sobotę, to nie tylko wręczenie Złotych i Srebrnych Lwów. Statuetkę za najlepsze zdjęcia otrzymała Jolanta Dylewska, doceniona za pracę przy filmie "Przez ścianę".
W zastępstwie laureatki wyróżnienie odebrał jej stały współpracownik, Janusz "Olo" Sus. Operator postanowił uczcić na scenie pamięć Witolda Płóciennika, który zmarł w tragicznych okolicznościach. Jego poruszające przemówienie wywołało na sali głębokie emocje.
Nie uwierzycie. Dziewięć lat temu byłem gdzieś tam na sali, tam u góry. Witek Płóciennik odbierał nagrodę za zdjęcia do filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza". Jak wszyscy wiemy, Witka już z nami nie ma. A Witek wtedy na scenie mówił: "Gdzieś ty jesteś? Ta nagroda jest też dla ciebie". Pamiętajmy o tym, żeby robić filmy, bo to jest nasza wieczność. Ale nie oddajmy życia za film. I żyjmy, żyjmy dla siebie, kochajmy się - mówił operator.
Zmarły filmowiec zaliczał się do grona najbardziej utalentowanych polskich operatorów, o czym świadczą liczne nagrody i nominacje. To właśnie na gdyńskim festiwalu w 2019 roku triumfował dzięki zdjęciom do produkcji "Ikar. Legenda Mietka Kosza". W swojej karierze Płóciennik stworzył warstwę wizualną wielu cenionych dzieł.
Zobacz również: Gwiazdy pożegnały Witolda Płóciennika na Powązkach. Wzruszające sceny na cmentarzu
Tajemnicza śmierć Witolda Płóciennika. Zwłoki 56-latka znaleziono podczas poszukiwań
Pod koniec sierpnia Witold Płóciennik pracował na planie nowej produkcji Netflixa w okolicach Lubniewic. Kiedy w poniedziałek, 31 sierpnia, nie pojawił się na zdjęciach, natychmiast poinformowano odpowiednie służby. Rozpoczęto masową akcję poszukiwawczą, która trwała do 3 września. Ciało 56-letniego twórcy odkryli ochotnicy wspierający działania policji.
Ostatnie pożegnanie wybitnego operatora miało miejsce w piątek, 18 września w Warszawie. Zgromadzeni uczestniczyli w nabożeństwie o godz. 11 w Kościele Środowisk Twórczych na placu Teatralnym. Następnie urnę złożono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Zobacz również: Sekcja zwłok Witolda Płóciennika rzuca nowe światło na sprawę. Prokuratura wydała komunikat