Zaskakujące początki Izabeli Kuny w Polsacie. Aktorka wspomina, co robiła 30 lat temu

Izabela Kuna, ceniona aktorka, przygotowuje się do debiutu w popularnym programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Podczas intensywnych treningów zdradziła mało znany fakt ze swojej przeszłości. Okazuje się, że 30 lat temu stawiała pierwsze kroki w telewizji Polsat w zupełnie innej, zaskakującej roli. Jej karierę przerwała wtedy ciąża.

Izabela Kuna postanowiła podjąć nowe wyzwanie i dołączyła do obsady najnowszej edycji programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Po długich namowach aktorka zdecydowała się spróbować swoich sił na parkiecie. Jej tanecznym partnerem został Michał Bartkiewicz, pod którego czujnym okiem gwiazda odbywa intensywne treningi, wymagające sporo wysiłku.

Podczas przygotowań do premierowego odcinka aktorka podzieliła się ciekawym wspomnieniem. Okazuje się, że jej początki w Polsacie miały miejsce już trzy dekady temu, gdy pracowała tam jako prezenterka pogody.

Izabela Kuna debiutowała w latach 90. Łatwo nie miała

Izabela Kuna to ceniona postać polskiego kina, obecna na ekranach i deskach teatrów od ponad trzydziestu lat. Ukończyła wydział aktorski łódzkiej szkoły filmowej w 1993 roku. Z powodzeniem występuje w licznych filmach i serialach, a także dzieli się swoim doświadczeniem jako wykładowczyni, kształcąc nowe pokolenia aktorów. Mimo napiętego grafiku, po latach spekulacji, przyjęła propozycję udziału w tanecznym show. Pierwszy odcinek "Tańca z Gwiazdami" z jej udziałem zobaczymy 6 września.

ZOBACZ TEŻ: Julia Wieniawa w jury "Tańca z Gwiazdami"! Agustin Egurrola komentuje tę decyzję

Aktorka była kiedyś pogodynką

Izabela Kuna od dawna otwarcie przyznaje, że jej droga do sukcesu była pełna wyzwań. W trudnych latach 90. zdecydowała się na wyjazd zarobkowy do Norwegii, gdzie wykonywała zajęcia niezwiązane z wyuczonym fachem aktorki. W trakcie przygotowań do występów w tanecznym show, powróciła jednak do wspomnień o swoim telewizyjnym debiucie w Polsacie. Rozmawiając z dziennikarką "Super Expressu", Julitą Buczek, zaznaczyła, że od jej przygody z zapowiadaniem pogody minęło już trzydzieści lat.

- Cała Polska to wie, oczywiście. To było trzydzieści lat temu - powiedziała.

Jako pogodynka w Polsacie, Izabela Kuna pracowała w 1996 roku. W kilku starszych wywiadach przyznała, że brakowało jej fachowej wiedzy z zakresu meteorologii, jednak potrafiła to skutecznie zamaskować, wykorzystując swój talent aktorski.

Z pracy zrezygnowała przez ciążę. Tak wspomina tamte czasy

Przygodę z telewizją w roli prezenterki pogody szybko zakończyła zaawansowana ciąża. W 1996 roku Izabela Kuna urodziła córkę, Nadię, co zmusiło ją do rezygnacji z dotychczasowego zajęcia. W wywiadzie dla "SE" aktorka opisała również swoje ówczesne telewizyjne stylizacje.

- Jeśli znajdziecie materiały - a takie istnieją - zobaczycie, że byłam prawie w takiej spódniczce albo sukience. Chyba miałam długi rękaw, ale sukienka była krótka. Byłam wtedy w ciąży z moją córką i tak prezentowałam pogodę. [...] Mówiłam, że w Olsztynie będzie dzisiaj dwadzieścia pięć stopni, wiatr będzie słaby i zmienny, a ciśnienie w Tomaszowie spadnie - opowiedziała.

Powrót Izabeli Kuny do stacji Polsat po trzydziestu latach budzi spore emocje. Wiele osób z pewnością nie pamiętało, że gwiazda rozpoczynała karierę na antenie właśnie jako pogodynka.

Sonda
Czy lubisz Izabelę Kunę?
Nocna impreza uczestników "Tańca z gwiazdami". Mandaryna czarowała Miszczaka

Rolki