Spis treści
Śmierć Piotra Kuśmirka. Ceniony artysta miał 47 lat
Informacja o nagłym zniknięciu Piotra Kuśmirka pojawiła się w mediach w marcu minionego roku. Ten szanowany twórca zawodowo był związany z Nową Księgarnią, funkcjonującą przy Teatrze Nowym. W trakcie swojej kariery zaprezentował czytelnikom dwa zbiory wierszy, a za artystyczny dorobek regularnie odbierał branżowe nagrody oraz prestiżowe wyróżnienia.
Zgodnie z komunikatami przekazywanymi przez funkcjonariuszy, 1 marca tuż po godzinie 14:00 mężczyzna opuścił dom swojej matki na terenie powiatu sochaczewskiego. Stamtąd ruszył na stację kolejową, by udać się w drogę powrotną do Warszawy. Choć dotarł bezpiecznie do stolicy, nigdy nie zameldował się w swoim miejscu zamieszkania w podwarszawskich Ząbkach.
Zobacz również: Zginęła w podróży poślubnej. Były olimpijczyk zderzył się z 30-latką
W toku prowadzonego dochodzenia ustalono, że w okolicach godziny 17:30 zaginiony wypłacił gotówkę z bankomatu. Następnie wyruszył w podróż na południe kraju, kierując się do granicy. Ostatni ślad urywa się 9 marca na terytorium Słowacji, gdzie po raz ostatni widziano go żywego, po czym kontakt całkowicie ustał.
Prawdopodobnie kierował się w kierunku granicy, niestety cel jego podróży nie jest nam znany. Jego telefon cały czas nie odpowiada. Nie mamy też z nim kontaktu za pośrednictwem innych kanałów - informowała rodzina zaginionego.
Tragiczne wieści ze Słowacji. Piotr Kuśmirek spoczął na tamtejszym cmentarzu
Przez kilkanaście miesięcy krewni Piotra Kuśmirka żyli w całkowitej niepewności co do jego losów. Przełom nastąpił niedawno, gdy na prowadzonym przez nich profilu „Zaginął Piotr Kuśmirek” udostępniono nowy komunikat. Rodzina poinformowała o druzgocących doniesieniach, z których wynika, że mężczyzna stracił życie 13 marca 2025 roku w wyniku wypadku na Słowacji. To właśnie tam zorganizowano jego pochówek.
Chcielibyśmy poinformować, że działania mające na celu odnalezienie Piotra zostały oficjalnie zakończone. Dotarła do nas tragiczna wiadomość, że 13 marca 2025 r. Piotr zginął w wypadku na terenie Słowacji, gdzie został pochowany na miejscowym cmentarzu. W ostatnich dniach, w wyniku starań najbliższych, Piotr został uznany za zmarłego - przekazała rodzina zmarłego poety.
W końcowym fragmencie opublikowanego oświadczenia bliscy zmarłego wyrazili wdzięczność wszystkim osobom zaangażowanym w akcję poszukiwawczą. Szczególne podziękowania skierowano do współpracujących instytucji, które wspierały rodzinę w wyjaśnianiu okoliczności tego trudnego zdarzenia.
Zobacz również: Bonnie Tyler spocznie w rodzinnych stronach. Znamy szczegóły pogrzebu legendarnej artystki
Grób Kory blisko 8 lat po jej śmierci. Tak teraz wygląda! Jeden szczegół łamie serce