Influencerka i jej partner zamordowani? Znaleziono ich ciała z ranami postrzałowymi

Fani Ulissias Marcelli nie mogą uwierzyć w tragiczną śmierć 30-letniej gwiazdy mediów społecznościowych. Ciała kobiety i jej 28-letniego partnera odnaleziono przy drodze w Brazylii, oboje zginęli od strzałów z broni palnej. Organy ścigania biorą pod uwagę hipotezę o wcześniejszym porwaniu pary. Trwa śledztwo mające wyjaśnić szczegóły zbrodni.

Ostatnie chwile influencerki były koszmarem? Śledczy badają tajemniczą śmierć

Brazylijska twórczyni internetowa i performerka, Ulissias Marcelli, cieszyła się sporą popularnością. Jej profil obserwowało ponad 20 tysięcy osób, które podziwiały jej gotyckie stroje i ogniste pokazy. Niedługo przed tragicznymi wydarzeniami organizatorzy Rock Gaya ogłosili ją jako prowadzącą jeden z kluczowych muzycznych eventów w okolicy. Zaledwie kilkanaście godzin później musieli poinformować o jej niespodziewanej śmierci.

Zobacz też: Nie żyje znana influencerka. Została znaleziona martwa w samochodzie

Sonda
Wierzysz w życie po śmierci?

Makabryczny finał życia znanej influencerki. Miała tylko 30 lat

Zwłoki 30-latki oraz Viníciusa Souzy de Carvalho, jej 28-letniego partnera, odkryto na poboczu drogi nieopodal Porto Seguro w prowincji Bahia. Z doniesień lokalnych dziennikarzy wynika, że makabrycznego odkrycia dokonał pracownik fizyczny, który od razu wezwał policję.

Funkcjonariusze potwierdzili śmiertelne postrzały u obu ofiar. Sprawa od samego początku jest prowadzona jako śledztwo w sprawie podwójnego morderstwa.

Pierwsze dowody mogą sugerować, że ofiary zostały uprowadzone i siłą przetrzymywane. Policjanci badają również wątek ewentualnych powiązań z lokalnymi gangami narkotykowymi. Do tej pory jednak żadne z tych ustaleń nie doczekało się oficjalnego potwierdzenia, a działania śledczych są w toku.

Wiadomość o tragicznej śmierci Ulissias natychmiast rozeszła się w sieci. Przedstawiciele Rock Gaya opublikowali emocjonalny komunikat, choć zaledwie dobę wcześniej potwierdzili jej rolę jako konferansjerki wydarzenia zaplanowanego na 25 lipca.

Popularność Ulissias Marcelli w internecie rosła systematycznie. Na swoim profilu na Instagramie chętnie dzieliła się zdjęciami w mrocznych, gotyckich stylizacjach, zyskując grono wiernych fanów. Zajmowała się również performansem, organizując pokazy, w których łączyła choreografię z niebezpiecznymi akrobacjami z ogniem. Jak podają brazylijskie źródła informacyjne, influencerka wywodziła się z Porto Seguro i pozostawiła 13-letniego syna. Jej ostatnie posty w mediach społecznościowych zalały pełne bólu komentarze obserwatorów.

Zobacz też: Nie żyje Leszek Mądzik. Wielki artysta odszedł w wieku 80 lat

Stanisława Ryster, Zofia Kucówna i Andrzej Kopiczyński. Burzliwe życie gwiazd TVP. Niezapomniani