Niespełna dobę po zakończeniu mistrzostw świata Antonela Roccuzzo zamieściła w mediach społecznościowych emocjonalny wpis. Ukochana argentyńskiego kapitana nieustannie wspierała go w trakcie całego turnieju. Mimo wielkiego zaangażowania Leo Messiego, reprezentacja Argentyny musiała uznać wyższość Hiszpanii, przegrywając w finale 0:1. Mimo to 39-letni zawodnik po raz kolejny udowodnił, że jest wybitnym liderem swojej drużyny.
„Zawsze będziesz najlepszy Leo. Nie tylko ze względu na Twój talent, ale dlatego, że nigdy nie przestałeś być sobą. Bo cokolwiek się dzieje, nigdy nie opuszczasz rąk, zawsze walczysz do końca i dajesz z siebie wszystko do ostatniej sekundy. Ta siła, ta mentalność i sposób, w jaki raz po raz się podnosisz, czynią Cię wyjątkowym” - napisała żona Leo Messiego.
W swoim wpisie Antonela Roccuzzo zwróciła uwagę na fakt, że o prawdziwym sukcesie nie decydują wyłącznie zdobyte puchary. Znacznie ważniejsze są zaangażowanie, wytrwałość oraz ciężka praca, co żona piłkarza mocno zaakcentowała.
„Jesteś najlepszym przykładem dla naszych dzieci i inspiracją dla milionów ludzi. Podziwiam Cię bardziej, niż słowa mogą wyrazić i czuję się ogromnie dumna, że mogę iść przez życie u Twojego boku. Kocham Cię bardzo mocno”
Emocjonalne słowa Messiego przed finałem z Hiszpanią
Jeszcze przed finałowym starciem Leo Messi podzielił się z kibicami wzruszającym wpisem na Instagramie. Wybitny zawodnik wielokrotnie podkreślał, że tegoroczny mundial będzie jego ostatnim w karierze. Jego słowa opublikowane kilkanaście godzin przed meczem wywołały spore poruszenie wśród fanów.
Najpiękniejsze w tych wszystkich latach nigdy nie były tylko tytuły, lecz cała droga. Dzielenie codzienności z tą grupą, wspólna walka, podnoszenie się w trudnych momentach i cieszenie się każdym krokiem. Dziękuję każdemu z moich kolegów, sztabowi technicznemu oraz wszystkim osobom, które pracują codziennie, by ta Reprezentacja nadal była rodziną. Bez względu na to, co stanie się w finale, ta grupa już napisała historię, której nigdy nie zapomnimy i której nikt nie będzie mógł wymazać. VAMOS ARGENTINA!