36-letnia Arwena "Arwii" Tarasiuk-Wilczewska pojawiła się w programie "Farma", szybko budząc sympatię wśród wielu telewidzów. Odchodząc z show, przyznała, że udział w nim był wyzwaniem pod wieloma względami, jednak szczegóły postanowiła zachować dla siebie. Kilka miesięcy później poinformowała swoich obserwatorów, iż mierzy się z poważną chorobą. Przygotowywała się wówczas do operacji wycięcia guza, który znajdował się w piersi.
Uczestniczka "Farmy" 4 choruje na nowotwór piersi
Arwena Tarasiuk-Wilczewska od samego początku podeszła do diagnozy z determinacją i pozytywnym nastawieniem. W swoich publicznych wypowiedziach podkreśla, że rak nie jest wyrokiem, lecz chorobą, którą można i należy leczyć. Jej słowa mają ogromne znaczenie dla wielu osób, które zmagają się z podobnymi problemami. Jak poinformowała w jednym z niedawnych wywiadów, jej diagnoza obejmuje dwa rodzaje nowotworu - zrazikowy i przewodowy. Niestety, oznacza to, że mimo przejścia operacji mastektomii konieczna była także chemioterapia.
Polecany artykuł:
Arwii relacjonuje leczenie
Zmobilizowana Arwena, która z zawodu jest trychologiem, na bieżąco prowadzi profile w mediach społecznościowych. W rozmowie z prowadzącymi program "halo tu polsat" przyznała, że 2025 rok był dla niej trudny z powodu zmagań z niełatwym przeciwnikiem, jednak absolutnie nie zamierzała rezygnować z normalnego trybu życia.
"Dla mnie rak to nie jest żaden wyrok. Jest to choroba. Nie jest może łatwa, ona też powoduje, że czasami muszę brać zwolnienie z pracy, muszę biegać po lekarzach. Czasami jest nieprzyjemna, bo jest operacja, może być chemia, ale da się z tym żyć" - mówiła.
ZOBACZ TEŻ: Andrzej Piaseczny szczerze o swoim partnerze. "Dał mi uśmiech trwającego szczęścia"
Na początku stycznia Arwii z "Farmy" zamieściła na swoim profilu na Instagramie porównanie nowego zdjęcia, już po zakończeniu chemioterapii, z fotografią wykonaną w lipcu 2025 roku. Na obu zdjęciach widzimy ją na siłowni, która stale towarzyszy jej w trakcie leczenia!
"Trening siłowy w trakcie leczenia onkologicznego to nie walka z ciałem i jego przeciwnościami. To sposób, by je ochronić" - napisała lubiana przez widzów gwiazda "Farmy".
Fani Arwii mocno wspierają aktywną w sieci "wojowniczkę". Redakcja Eska.pl dołącza do życzeń powrotu do zdrowia.