Apoloniusz Tajner kandyduje na prezesa PZN. Czy to początek nowej ery w polskim narciarstwie?

Apoloniusz Tajner, były trener kadry skoczków i wieloletni prezes Polskiego Związku Narciarskiego (PZN), potwierdził swój start w czerwcowych wyborach na szefa federacji. Obecnym prezesem Polskiego Związku Narciarskiego jest Adam Małysz. Decyzja Tajnera, ogłoszona w wywiadzie dla eurosport.pl, wzbudza wiele pytań o przyszłość organizacji i potencjalne zmiany w zarządzaniu polskim narciarstwem.

Apoloniusz Tajner kandydu.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Skoczek narciarski w czarnym kombinezonie z białym kaskiem i goglami, utrzymuje pozycję lotu z narciarzami skierowanymi ku dołowi, na tle jasnego, zachmurzonego nieba. Na lewej narcie widnieje jaskrawożółty napis "BOHFFE", a na kombinezonie skoczka na klatce piersiowej jest czerwony numer "26" oraz logo z napisem "BUŁYŚNIA". W tle widać ciemnozielone drzewa iglaste, częściowo rozmyte, co podkreśla dynamikę ujęcia.

Apoloniusz Tajner: Droga od trenera do posła i prezesa

Apoloniusz Tajner oficjalnie potwierdził swoją kandydaturę na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Jak sam zaznaczył, do podjęcia tej decyzji namawiała go grupa delegatów. Obecnie Tajner sprawuje mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, co dodaje dodatkowy wymiar jego powrotowi do struktur sportowych.

Tajner zdobył uznanie jako trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich w latach 1999–2004, kiedy to Adam Małysz osiągnął swoje największe sukcesy, w tym Kryształowe Kule Pucharu Świata oraz medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Po zakończeniu kariery trenerskiej, w latach 2006–2022 pełnił funkcję prezesa PZN, a w latach 2018–2023 był również wiceprezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Od 2023 roku zasiada w Sejmie X kadencji, wybrany z ramienia Koalicji Obywatelskiej w okręgu bielskim.

"Tak będę kandydował. Namawiała mnie do tego grupa delegatów" - powiedział Tajner.

Plany Apoloniusza Tajnera dla PZN – jak opanować chaos?

Apoloniusz Tajner wyraźnie podkreśla swoją znajomość struktur i ludzi związanych z PZN. Zadeklarował, że jeśli zostanie prezesem, natychmiast przystąpi do działania, opierając się na swoim wieloletnim doświadczeniu w organizacji. Szczegółowy plan swoich działań przedstawi opinii publicznej w czerwcu, przed walnym zgromadzeniem.

Były prezes PZN zwrócił uwagę na pilne potrzeby związku, wskazując na konieczność szybkiego zatwierdzenia kadr i rozpoczęcia szkolenia. Podkreślił, że PZN to nie tylko skoki narciarskie, ale również biegi, snowboard, konkurencje alpejskie i kombinacja norweska. Tajner wskazał na potrzebę opanowania chaosu w organizacji, apelując o natychmiastowe działania i niezwlekanie z decyzjami do czasu wyborów, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się posiedzenia zarządu 22 kwietnia.

"Wiem, co należy zrobić. Tyle lat przecież spędziłem w tym związku i znam tych ludzi, z którymi współpracowałem. Jeżeli zostanę prezesem, to po prostu będę działał" - dodał.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.