"Twoja Twarz Brzmi Znajomo" - kto wygrał 2.10.2026? Znamy zwycięzcę odcinka. Działo się!

Za nami trzeci odcinek "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Uczestnicy ponownie stanęli na scenie, aby zmierzyć się z pierwszymi metamorfozami. Zwycięzcą okazał się Marcin Miller! Jak wyglądało to wydanie nowego sezonu popularnego programu? Zobaczcie zdjęcia i przeczytajcie relację z odcinka, który zobaczyliśmy na antenie Polsatu 2 października 2026.

Marcin Miller jako Felicjan Andrzejczak. To on wygrał odcinek!

Kolejny odcinek programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" przyniósł widzom prawdziwy wehikuł czasu. Lider zespołu Boys, Marcin Miller, zmierzył się z legendą Budki Suflera i utworem "Jolka, Jolka pamiętasz". Znany ze swojej scenicznej energii, tym razem musiał stanąć przed zupełnie nowym wyzwaniem, które wymagało od niego niemal całkowitego bezruchu. Metamorfoza w Felicjana Andrzejczaka okazała się strzałem w dziesiątkę i zapewniła mu zwycięstwo. Występ wywołał ogromne emocje, zwłaszcza u Małgorzaty Walewskiej. Jurorka podzieliła się bardzo osobistą refleksją na temat kultowego przeboju z lat 80. - Ja mam w zasadzie tylko jedną uwagę krytyczną do tego utworu. Mianowicie uważam, że się za szybko skończył – zaczęła swoją ocenę. – Chciałabym zwrócić uwagę młodzieży na takie głębokie teksty. Wracajcie do tych starych piosenek, bo one niosą ze sobą dużo prawdy – dodała melancholijnie.

ZOBACZ TAKŻE: Dawid Kwiatkowski podpisywał nową płytę. Tłumy fanów na spotkaniu w Warszawie [ZDJĘCIA]

Marcin Maciejczak przeżył chwile grozy. Wezwano medyków

Gorące rytmy, męskie wcielenia i wielkie ballady

Piąty odcinek show otworzył nietypowy tercet – na scenie pojawili się trenerzy wokalni i choreograficzni: Agnieszka Hekiert, Marcin Przybylski i Maciej Zakliczyński. Chwilę później na scenę wkroczył Gabriel Fleszar, który jako David Hidalgo z Los Lobos porwał publiczność hitem "La Bamba". – To jest taki numer, przy którym musi być kontakt z publicznością i musi ją porwać. To ci się udało. Super, że to twoja nowa strona – chwalił go Stefano Terrazzino.

Niezwykłego zadania podjęła się Ida Nowakowska. Wcieliła się w Kayah, ale w męskim wydaniu z teledysku do piosenki "Testosteron". Jej interpretacja zaskoczyła Piotra Gąsowskiego. – To był fajny występ, świetny występ, natomiast o dziwo dla mnie było wszystkiego za dużo. Za dużo talentu z ciebie wyszło. Ty swoja nadekspresją troszeczkę odwróciłaś uwagę od treści. Natomiast głosowo na przykład – jeśli chodzi o podobieństwo – znakomity – ocenił z uśmiechem juror.

Z męskim repertuarem zmierzyła się także Ula Milewska, która przeobraziła się w króla latino, czyli Skolima. – Powiem ci, ze jesteś bardzo autentyczna. Złapałaś ten ruch, ale jeśli chodzi o glos, to bardzo trudno jest naśladować mężczyznę, jak jest się kobietą. Natomiast cała postać po prostu Skolim, tak że brawo dla ciebie – doceniła jej starania Justyna Steczkowska.

Z kolei Marcin Maciejczak stanął przed próbą zmierzenia się z jedną z największych diw światowej sceny. Wykonał balladę "All by Myself" z repertuaru Celine Dion. – Wiesz co Marcin, bardzo trudne zadanie, mega. To jest jednak głos potęga. Trudno przebić Celine. (…) Dla faceta to jest dramat. Natomiast czuć, że ty masz serce do śpiewania. To wzruszyło mnie – podsumowała jego występ Justyna Steczkowska.

Rap na scenie i niespodziewany duet

Po wielkim sukcesie w roli Zbigniewa Wodeckiego, tym razem Rafał Brzozowski trafił do zupełnie innego muzycznego świata. Jako Pitbull wykonał utwór "Hotel Room Service". – Ty się tutaj czujesz, jak ryba w wodzie, więc co ci będę gadał? Byłeś znakomity – stwierdził krótko Piotr Gąsowski.

Taneczne umiejętności mogła zaprezentować Bryska, która wcieliła się w Dua Lipę i zaśpiewała hit "Dance The Night". – Dla mnie to był najlepszy twój występ kobiecy. Miałaś w tym największy luz, ciało było bardzo zaangażowane, co było do tej postaci bardzo potrzebne i to ci się udało najbardziej – komplementował ją Stefano Terrazzino.

Na sam koniec sceną zawładnęła Maria Sadowska jako Liroy. Jej energetyczny "Scyzoryk" rozgrzał publiczność, a po chwili na scenie doszło do prawdziwej eksplozji. Do artystki dołączył sam Liroy, a ich wspólny występ był jednym z najmocniejszych punktów wieczoru. – Ja muszę powiedzieć, że największe wrażenie zrobiło na mnie, jak zaśpiewaliście razem. Szatkowaliście, jak zawodowy kucharz marchewkę – zachwycała się Małgorzata Walewska.

Wyniki i losowanie na kolejny odcinek

Ostatecznie decyzją jurorów i uczestników zwycięzcą 5. odcinka został Marcin Miller. Czek na 15 tysięcy złotych przekazał na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Humanitarnej im. Św. Łazarza w Ełku. Drugie miejsce zajął Gabriel Fleszar, który wygraną w wysokości 5 tysięcy złotych ponownie wsparł Fundację Puchaczówka.

Losowanie ról na kolejny odcinek przyniosło sporo emocji. Bryska skorzystała z możliwości kradzieży i zabrała Gabrielowi Fleszarowi postać Moniki Brodki. On wylosował dla siebie Hannę Banaszak. Pozostałe metamorfozy to: Ula Milewska jako Kate Bush, Rafał Brzozowski jako Katarzyna Nosowska, Ida Nowakowska jako Barry Gibb z Bee Gees, Marcin Maciejczak jako Harry Styles, Maria Sadowska jako Katy Perry, a zwycięzca odcinka, Marcin Miller, jako Tom Jones.

ROLKI