Skolim wystąpi na meczu reprezentacji Polski. Gwiazdor disco polo zaśpiewa w przerwie meczu

2026-02-26 12:27

Polska kadra koszykarzy walczy o kolejne punkty w drodze do mistrzostw Europy, mierząc się w dwumeczu z Łotwą. Pierwsze starcie odbędzie się na wyjeździe, natomiast niedzielny rewanż w Gdyni zyska wyjątkową oprawę artystyczną. Związek postawił na zaskakujący wybór muzyczny.

Skolim

i

Autor: Art Service/Super Express (2)

Drużyna prowadzona przez Igora Milicicia pewnie rozsiadła się na fotelu lidera grupy F, mając na koncie zwycięstwa nad Holandią oraz Austrią. W gorszym położeniu są Łotysze, którzy po jednej porażce i jednej wygranej szukają punktów, by poprawić swoją lokatę w tabeli. Mimo dotychczasowych sukcesów, sztab szkoleniowy kładzie ogromny nacisk na pełne skupienie przed nadchodzącym dwumeczem. Michał Sokołowski otwarcie nazywa najbliższych rywali najbardziej wymagającą przeszkodą w grupie. Ewentualna wygrana pozwoliłaby Biało-Czerwonym na znaczne umocnienie się na szczycie i spokojniejszą walkę o awans.

ZOBACZ TEŻ: Adam Małysz zachwycony nastolatkiem. "Ma to, czego mi brakowało"

– Jesteśmy zmobilizowany i gotowi. Rywal to niewygodny przeciwnik, bo wszyscy rzucają za trzy punkty. Wiemy, co mamy zrobić. Koszykarze wiedzą, czego mają się spodziewać w Rydze. Borykamy się z naszymi problemami kadrowymi, ale ważniejsze jest to, co zbudowaliśmy przez cztery lata, jak ta drużyna podchodzi do każdego meczu, z dumą i dużą chęcią. W listopadzie zrobiliśmy pierwszy krok, teraz trzeba zrobić drugi. Mówimy cały czas o maratonie, a nie sprincie do Kataru. Myślę, że w koszykarskich szachach, czyli krótkim czasie, w jakim czekają nas dwa mecze, jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w Europie – wyznał w rozmowie z TVP Sport Igor Milicić.

ZOBACZ TEŻ: Rząd wykłada miliony na tor w Karpaczu. Zbigniew Boniek ostro reaguje

Oprawa meczu Polska – Łotwa

Zgrupowanie kadry narodowej rozpoczęło się w poniedziałek w obiektach warszawskiego OSiR Bemowo, ale kluczowe starcie rewanżowe zaplanowano na wybrzeżu. To właśnie podczas spotkania w Gdyni, w przerwie między drugą a trzecią kwartą, organizatorzy przygotowali atrakcję muzyczną dla publiczności. Związek koszykarski wyraźnie inspiruje się wzorcami zza oceanu, gdzie obecność gwiazd muzyki rozrywkowej i hip-hopu tuż przy parkiecie jest stałym elementem widowiska sportowego w Stanach Zjednoczonych.

Na polskim podwórku przenikanie się tych dwóch światów nie jest jeszcze codziennością, choć zdarzają się wyjątki, jak choćby utwór rapera Oki poświęcony Jeremy'emu Sochanowi. Tym razem federacja postawiła na zupełnie inny gatunek muzyczny. Zgodnie z oficjalnym komunikatem Polskiego Związku Koszykówki, niedzielne widowisko w gdyńskiej hali uświetni występ Konrada Skolimowskiego, znanego jako Skolim. To obecnie jedna z czołowych postaci sceny disco polo, której teledyski notują miliardowe wyświetlenia w serwisie YouTube. Czas pokaże, czy rytmy latynoskiego disco poniosą naszych reprezentantów do zwycięstwa.

ZOBACZ TEŻ: Chaos w kraju gospodarza mundialu. Szef FIFA reaguje na doniesienia z Meksyku