Skolim zrobił niesamowitą karierę na polskim rynku muzycznym i nie tylko muzycznym. Artysta szybko zaangażował się w inne projekty i śladem amerykańskich sław, wypuścił własną linię ubrań, perfum, a nawet uruchomił własną stację benzynową, która oferuje najtańsze paliwo na rynku. Nie jest tajemnicą, że przedsiębiorczy Skolimowski ma w planach otwarcie kolejnych. Piosenkarz podkreśla jednak, że choć robi także inne rzeczy i działa na wielu polach, przede wszystkim chce być kojarzony z muzyką. To ona jest jego największą pasją. Unika też określenia biznesmen, o czym opowiedział w rozmowie z Eską.
To są dodatkowe rzeczy. Przede wszystkim kocham zajmować się muzyką, to jest moje życie - podkreślił.
Jakiś czas temu w sieci pojawiły się sugestie, że Skolim powinien pójść w deweloperkę i budowę tanich osiedli mieszkaniowych. Artysta regularnie podkreśla bowiem, że chce robić biznesy z ludźmi, a nie na ludziach, a sytuacja na rynku nieruchomości określana jest mianem patologicznej. Zapytany o to, czy podjąłby się takiego działania, Skolim udzielił wymijającej odpowiedzi. Można było wywnioskować, że piosenkarz nie chce rzucać słów na wiatr czy być rozliczany z niespełnionych obietnic.
Skolim o mieszkaniach
Skolim gościł w formacie "Gwiazdy przejmują ESKA.pl", by opowiedzieć o swojej drodze do sukcesu. Zapytany przez gospodarza programu o to, czy podjąłby się budowy tanich osiedli mieszkaniowych, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom odbiorców, którzy sugerują mu to w mediach społecznościowych, Skolimowski odpowiedział:
Wiesz co, tu musiałaby nastąpić redystrybucja mojego czasu, tego, na co mogę poświęcić swoją uwagę. Faktycznie jeden z moich największych sukcesów to te perfumy, bo setki tysięcy egzemplarzy. Między inymi po to kupiłem stację, żeby mieć gdzie je sprzedawać. Ostatni temat - willa w Międzyzdrojach. Podchodzę do tego wszystkiego z sercem. Każdą z tych rzeczy robię dla siebie, żeby spełniała moje oczekiwania, żebym nie musiał się wstydzić i żeby to była naprawdę petarda - podkreślił w rozmowie z Eską.
Piosenkarz dodał też, że jego perfumy powstają ze szczególną dbałością o detale. Surowce pochodzą ze Szwajcarii, proces macerowania odbywa się natomiast w Polsce. Konradowi zależy na wspieraniu polskiej gospodarki, a Polskę ocenia jako dobry kraj do życia.