"Taniec z gwiazdami" może mieć problemy przez Izę Kunę?! Do KRRiT wpłynęły skargi!

Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" budzi wielkie emocje. Już po pierwszym odcinku do KRRiT napłynęły oficjalne skargi! Wszystko za sprawą aktorki Izy Kuny, która podczas rozmowy z Pauliną Sykut-Jeżyną rzuciła na wizji soczystym przekleństwem. Taki wybryk może sporo kosztować nie ją samą, a stację Polsat.

W trakcie programu emitowanego na żywo zdarzyć się może wszystko. Prowadzący muszą potrafić reagować tu i teraz. Tak było w przypadku pierwszego odcinka jesiennej odsłony "Tańca z gwiazdami". Izabela Kuna zaliczyła udany debiut na najsłynniejszym parkiecie w Polsce, jednak to nie o jej pląsach mówią dziś wszyscy. Podczas rozmowy z Pauliną Sykut-Jeżyną w tzw. "green roomie" gwiazda ekranu pozwoliła sobie na rzucenie soczystym przekleństwem i to przed 23:00! Zapytana przez prowadzącą, jak grana przez nią bohaterka Wandzia z serii filmów "Teściowie" zareagowałaby na jej udział w programie, Kuna odpowiedziała "k*rwa", wywołując salwy śmiechu wśród publiczności i konsternację na twarzach pozostałych uczestników formatu. Zaskoczona bezpośredniością aktorki musiała być też ekipa realizacyjna, która w porę nie ocenzurowała wulgaryzmu. I chociaż w sieci zaroiło się od pozytywnych komentarzy, wyrażających zachwyt niewymuszonym luzem i spontanicznością Kuny, nie wszyscy byli rozbawieni. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły oficjalne skargi! 

TZG 26 WRZESIEN IZA KUNA

Kuna przeklęła na wizji. Są skargi!

Można by pomyśleć, że było, minęło, a niewinny wybryk Kuny pozostanie już tylko wspomnieniem. Nie tym razem. Jak podaje Pudelek, część widzów "Tańca z gwiazdami" zdecydowała się zgłosić swoje zastrzeżenia do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Potwierdzam, że otrzymaliśmy skargi dotyczące audycji "Taniec z Gwiazdami". KRRiT podejmie w tej sprawie działania wyjaśniające - przekazała Anna Ostrowska, rzeczniczka KRRiT.

Kary za przekleństwo na wizji

Co to oznacza? Wypowiedzenie nieocenzurowanego w porę wulgaryzmu na żywo w paśmie chronionym, przed godziną 23:00, w ogólnokrajowej telewizji narusza przepisy prawa prasowego i ustawy o radiofonii i telewizji. Konsekwencje może ponieść jednak nie Iza Kuna, a stacja Polsat. Przewodniczący KRRiT może nałożyć na stację karę finansową - w praktyce od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że program był nadawany na żywo, a nadawca nie miał możliwości wcześniejszego wycięcia lub wyciszenia wypowiedzi, Rada może odstąpić od ukarania.

Rolki