Spis treści
Iza Kuna w programie Taniec z Gwiazdami. Zaskakująca reakcja na wyznanie Rafała Maseraka
Udział w popularnym formacie rozrywkowym okazał się dla aktorki niezwykle poruszającym doświadczeniem. Odkąd Iza Kuna rozpoczęła treningi, bez przerwy mierzy się z ogromnym stresem i bardzo silnymi uczuciami. Pierwszy występ na żywo wcale nie ostudził tych emocji, a artystka otwarcie przyznaje, że wciąż ma zaszklone oczy.
W wywiadzie udzielonym dziennikarzom "Super Expressu" aktorka wyznała: „To chyba cały czas nam te łezki wzruszenia. Wzruszam się cały czas!”.
Dla popularnej artystki występy na parkiecie to nie tylko walka o wysokie noty od oceniających i przechodzenie do kolejnych odcinków show. Gwiazda traktuje swój udział w telewizyjnym konkursie jako doskonałą platformę do przekazania widzom wartościowych treści i życiowej mądrości.
Zobacz też: Rafał Maserak zachwycony Izą Kuną. Tak o niej mówi! "Kocham"
Rafał Maserak ocenia występy. Iza Kuna komentuje zachwyty jurora
Zdaniem artystki, każda aktywność telewizyjna może stanowić świetną inspirację dla odbiorców. Aktorka chce udowodnić swoimi działaniami, że w życiu warto łączyć radosną zabawę z determinacją oraz ciężką pracą nad swoimi słabościami.
Rozmawiając z dziennikarzami z "Super Expressu", gwiazda zaznaczyła: „Ja myślę, że to jest tym, co robię i tym, o czym mówię, jak mówię. Myślę, że to jest przekaz dla wszystkich, żeby się dobrze bawić, ale też żeby pracować”.
Choć jej słowa mają uniwersalny charakter, artystka ma pełną świadomość swojego doświadczenia życiowego oraz pozycji zawodowej. Z tego względu jej postawa na tanecznym parkiecie staje się wyjątkowym komunikatem skierowanym przede wszystkim do dojrzałych kobiet, udowadniającym, że na podejmowanie zupełnie nowych wyzwań nigdy nie jest w życiu za późno.
Na łamach "Super Expressu" artystka podsumowała to następującymi słowami: „Myślę, że to jest przekaz do wszystkich, nie tylko do kobiet, ale oczywiście biorąc pod uwagę, w jakim jestem wieku i jaką kobietą, to pewnie jest to przekaz też do kobiet”.
Silne emocje wywołują u niej nie tylko wyuczone kroki taneczne, ale również żywiołowe reakcje otoczenia. Informacja o tym, że Rafał Maserak we wcześniejszej rozmowie z "Super Expressem" szczerze wyznał jej miłość, kompletnie rozczuliła aktorkę, wywołując u niej spore poruszenie.
Jej bezpośrednia odpowiedź na tę zaskakującą deklarację jurora brzmiała: „Jestem jeszcze bardziej wzruszona, teraz poleją się łzy”.
Partnerujący jej w programie Michał Bartkiewicz podchodzi do całej rywalizacji ze sporym dystansem i chłodną głową. Profesjonalny tancerz zauważa wprost, że niższe oceny na samym starcie programu to doskonały fundament do metodycznego budowania formy w kolejnych etapach telewizyjnej rywalizacji.
Choreograf na łamach "Super Expressu" ocenił tę sytuację w ten sposób: „Było ostro, ale ja uważam, że dobrze, ponieważ jest teraz od czego się odbić i też trzeba budować powoli ten progres. A jak jest od razu, od razu dziewięć czy dziesięć, to jest nuda”.
Zobacz też: Mało kto wiedział, że Izabela Kuna pracowała w Polsacie. Nie uwierzycie w jakiej roli!