Spis treści
Joanna Racewicz w odważnym gorsecie. Dziennikarka musiała uważać na dekolt
Joanna Racewicz pojawiła się wśród innych gwiazd na gali Elle Style Awards. Wiele znanych pań zdecydowało się na czarne kreacje, Racewicz nie była wyjątkiem, ale i tak skutecznie przyciągała wzrok. 52-latka zaprezentowała się w sukni z mocno dopasowanym gorsetem, który akcentował jej zgrabną figurę. Choć stylizacja mogła stanowić wyzwanie pod kątem wygody, efekt wizualny był spektakularny.
Czarny gorset doskonale podkreślał talię oraz smukłą sylwetkę prezenterki, będącą efektem jej zaangażowania w treningi. Kreacja odznaczała się głębokim, eksponującym biust dekoltem, a także detalami, takimi jak prześwity czy falbany. Gwiazda uzupełniła swój ubiór wachlarzem. Mimo bogactwa elementów całość prezentowała się bardzo stylowo. Upięte włosy, delikatny makijaż oraz okazałe kolczyki idealnie dopełniły całą stylizację.
Zobacz także: Joanna Racewicz zachwyciła! 52-letnia gwiazda pokazała się w bardzo odważnej czerwieni
Zobacz więcej zdjęć. Odważnie! 52-letnia Joanna Racewicz w zabójczej czerwieni. I ten dekolt!
Syn Joanny Racewicz wyprowadził się z domu. Gwiazda nie kryła emocji
Choć tym razem Joanna Racewicz postawiła na czerń, wcześniej można było ją zobaczyć w intensywnej czerwieni. Obie kreacje łączył odważnie wycięty dekolt, który wymagał od 52-latki szczególnej uwagi. Dziennikarka, choć nie wygląda, jest matką dorosłego syna. Niedawno 18-latek postanowił opuścić rodzinne gniazdo, co dla prezenterki okazało się ogromnym przeżyciem. Odejście dziecka z domu to dla każdego rodzica chwila pełna silnych, nierzadko mieszanych uczuć.
Zobacz także: 18-letni syn Joanny Racewicz opuszcza dom! Dziennikarka nie kryje łez
Nie sądziłam, że to jest takie trudne. cały dom w walizkach, w paczkach... To się naprawdę dzieje, jutro ruszamy. Jutro zawożę mojego syna i zaczyna nowy etap życia z daleka od domu, z daleka od rodzinnego gniazda. Gniazdo będzie puste. I z jednej strony taka radość i ekscytacja, że ten cały 18-letni proces się domyka, że daliśmy radę. A z drugiej strony takie kompletne: "Nie wiem, co dalej". Nie wiem, co dalej bez niego - mówiła.
Z kolei w innym wpisie prezenterka podsumowała ten czas słowami:
Piękne i trudne. Nowy początek.