Wydaje się, że największe światowe gwiazdy odwiedzają nasz kraj głównie w ramach dużych wydarzeń kulturalnych. Mamy tu na myśli oczywiście przede wszystkim koncerty, biorąc pod uwagę wykonawców, wykonawczynie i zespoły, czy festiwale filmowe, zerkając już nieco bardziej w kierunku świata kina.
Nie brak jednak sytuacji, gdy znane osobistości odwiedzają kraj nad Wisłą w zupełnie innych celach. Jesse Eisenberg na przykład w Polsce kręcił film oraz niesławną już kampanię, która miała na celu promocję naszego kraju na świecie. Coraz więcej dużych nazwisk decyduje się także prezentować u nas swoje poboczne projekty. Nagrodzona Oscarem aktorka Tilda Swinton zdecydowała się otworzyć w Warszawie wystawę swoich prac. "Ongoing" można oglądać od 18 września do 17 stycznia 2027 roku w przestrzeni Instytutu Przemysłów Kreatywnych przy ul. Mińskiej 65 – w dawnej drukarni Polskiej Agencji Prasowej. Swinton nie jest jedyną ikoną popkultury, która zdecydowała się na taki krok!
Björk niespodziewanie pojawiła się w Polsce!
Już latem tego roku stało się jasne, że to Björk, a więc jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych gwiazd muzyki, także otworzy u nas swoją własną wystawę. Ta została zorganizowana w ramach Wędrującego Festiwalu w Bielsku-Białej, który odbywał się w dniach 2-4 października. Warto jednak zaznaczyć, że sama instalacja "Echolalia" jest dostępna do oglądania - za darmo, po odebraniu specjalnych wejściówek - do 25 października.
Organizatorzy wydarzenia przygotowali w jego ramach wyjątkową niespodziankę! Mianowicie ostatniego dnia, na samo jego zamknięcie, w Bielsku-Białej pojawiła się Björk we własnej osobie! Artystka zagrała DJ-ski set na Targowisku w samym centrum miasta. Co najlepsze, występ można było obejrzeć za darmo po odebraniu specjalnych wejściówek - które oczywiście rozeszły się w mgnieniu oka. Björk pojawiła się za konsoletą w charakterystycznym dla siebie, szalonym stroju, który przypominał modliszkę - zobacz poniższe nagranie!
W sieci nie brak jednak pewnych głosów krytycznych, dotyczących wizyty artystki w Bielsku-Białej. Fakt, iż ta pojawi się i wystąpi w mieście został ogłoszony na ostatnią chwilę, zaledwie na dwie godziny przed jego rozpoczęciem. Sprawiło to, że osoby mieszkające w bardziej odległych miejscach Polski nie mieli szansy wziąć udziału w pokazie. Nie brak także osób, które mimo wszystko podjęły ryzyko - i pojawiły się w Bielsku-Białej już po zakończeniu wydarzenia.