Spis treści
Praca w Bułgarii wre. Ku niemałemu zaskoczeniu fanów, to nie stolica kraju - Sofia, a czarnomorski kurort Burgas został miastem-gospodarzem 71. Konkursu Piosenki Eurowizji. Kontrowersji wokół tej decyzji nie brakuje, jednak przesunięty termin ogłoszenia wybranego miasta zbiegł się z informacjami o innych ważnych decyzjach organizatorów.
Tuż po oficjalnej prezentacji Burgas jako miejsca wydarzeń w maju 2027 roku - media dowiedziały się, że końca dobiegła kilkuletnia współpraca organizatorów Eurowizji z wyjątkowo kontrowersyjnym partnerem.
Eurowizja 2027 trafiła do Burgas. W 2028 na pewno nie trafi do Izraela
Po fali plotek o politycznych napięciach między nadawcą BNT a bułgarskim rządem podczas wyboru miasta-gospodarza konkursu wiemy już, że Eurowizja 2027 odbędzie się nad Morzem Czarnym - w popularnym wśród turystów Burgas. Tuż przed tym ogłoszeniem Europejska Unia Nadawców (EBU) nie chciała komentować spekulacji, ale za to zaserwowała zmiany w regulaminie konkursu.
Od 2027 roku udział będą mogli brać jedynie artyści pełnoletni, choć do tej pory minimalny wiek uczestników wynosił szesnaście lat. To jednak nie ta zmiana najbardziej przykuła uwagę. Zgodnie z nowymi zapisami, jeśli Eurowizję wygra kraj w stanie konfliktu zbrojnego lub innej niestabilnej, zagrażającej bezpieczeństwu sytuacji - automatycznie straci on prawo organizacji kolejnej edycji. Jak nie trudno się domyślić, nowa reguła uderza w Ukrainę oraz najbardziej kontrowersyjnego uczestnika ostatnich lat - Izrael, który mimo szerokich protestów i bojkotu w 2026 roku drugi raz z rzędu zajął drugie miejsce.
Kontrowersyjna współpraca zakończona. Izraelska marka nie będzie głównym partnerem konkursu
Prasa w Izraelu pospieszyła z nieprzychylnymi wobec EBU komentarzami, zarzucając, że organizacja absolutnie nie chce wygranej tego kraju, a nawet - chce zniechęcić go do dalszego udziału, by do stawki wróciły kraje bojkotujące. Na długiej liście zarzutów względem tego, jak Izrael wykorzystuje Konkurs Piosenki Eurowizji jako swoje polityczne soft power, widniała zaś kwestia sponsoringu, a dokładnie - głównego partnera imprezy.
Choć popularna firma kosmetyczna ma w nazwie słowo "marokański", tak naprawdę została założona przez Izraelczyków w Kanadzie, a jej pielęgnacyjne produkty są produkowane na terytorium Izraela. Od 2020 roku marka ta była przedstawiana jako "presenting partner" lub wprost - sponsor Eurowizji. Ostatnio coraz częściej wybrzmiewały jednak plotki, że z powodu katastrofalnego wizerunku dojdzie do zakończenia tej współpracy. Kwestia potencjalnego wpływu partnerów na kształt i wyniki Eurowizji była zresztą podnoszona otwarcie przez telewizję ze Słowenii, która jako jeden z pięciu krajów zbojkotowała Eurowizję 2026 przez dalszy udział Izraela.
13 sierpnia EBU oficjalnie potwierdziło, że firma nie przedłużyła umowy o sponsorstwie.
"Możemy potwierdzić, że po sześciu udanych latach Moroccanoil zdecydowało nie odnawiać swojego sponsoringu dla Konkursu Piosenki Eurowizji. Życzymy Moroccanoil sukcesów w przyszłości" - czytamy w komunikacie, który przekazał dziennikarz Alex Marshall, prowadzący na łamach "The New York Times" śledztwo ws. wpływu Izraela na Eurowizję.
Koniec Turkusowego Dywanu. W przyszłym roku otwarcie Eurowizji będzie inne
Szczegóły tej decyzji pozostają nieznane, jednak zbieg ogłoszenia nowych zasad uznawanych za wymierzone w Izrael, z informacją o przerwaniu sponsoringu przez firmę utożsamianą z wpływami tego kraju - jest z pewnością intrygujący. Szerzą się zatem teorie, że marka spontanicznie postanowiła zakończyć współpracę z Eurowizją, wiedząc, że jej nowe zasady de facto uniemożliwiają przeprowadzenie konkursu w Izraelu.
Jednym z elementów tajnej umowy EBU z kosmetycznym gigantem, o którym mówiło się na głos, był kształt Ceremonii Otwarcia. Dawniej uczestnicy Konkursu Piosenki Eurowizji przed powitalnym przyjęciem spotykali się z mediami na dywanie najczęściej w kolorze czerwonym. Od 2021 roku w związku ze współpracą ze sponsorem dywan za każdym razem oddawał jego markowe barwy - kolor turkusowy. Władze Burgas ogłosiły tymczasem, że Eurowizja 2027 rozpocznie się podczas Ceremonii Otwarcia w niedzielę 9 maja... na czerwonym dywanie w Ogrodzie Morskim.
NIE PRZEGAP: Wspiera Izrael piosenką od sztucznej inteligencji i grozi zwolnieniami. Tak Boy George broni AI i swoich poglądów
Eurowizja 2027 - najważniejsze informacje
71. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 11, 13 i 15 maja 2027 roku. Miejscem imprezy będzie Arena Burgas w czarnomorskim kurorcie o tej samej nazwie. Bułgaria została gospodarzem po tym, jak lokalna gwiazda popu Dara wygrała jubileuszowy finał w Wiedniu z numerem "Bangaranga", zdobywszy największą przewagę nad drugim miejscem w historii.
Jak dotąd udział potwierdziło 19 krajów, w tym debiutująca Kanada. Swojej decyzji nie przekazała póki co Telewizja Polska.