Turniej WTA w Cincinnati. Zmienne szczęście polskich tenisistek

Turniej WTA w Cincinnati przyniósł zmienne szczęście polskim zawodniczkom. Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy po pewnym zwycięstwie nad Antonią Ruzić. Z kolei Magda Linette pożegnała się z zawodami już po swoim pierwszym meczu. Obie tenisistki zaprezentowały na twardych kortach skrajnie różną formę.

Rakieta i piłka tenisowa na twardym korcie w Cincinnati. O wynikach Polek w turnieju przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Żółta piłka tenisowa i czarna rakieta leżące na niebieskim korcie w tle pustych trybun.

Magdalena Fręch gra dalej w Cincinnati

Polka udanie rozpoczęła rywalizację w zawodach rangi WTA 1000. Zajmująca 45. pozycję w rankingu Fręch pokonała 56. na świecie Antonię Ruzić 6:2, 7:5. W pierwszej partii równa walka toczyła się wyłącznie do stanu 2:2. Następnie łodzianka wygrała cztery kolejne gemy i pewnie zamknęła tego seta. Mecz w tej fazie toczył się pod pełne dyktando polskiej tenisistki.

Druga część spotkania dostarczyła kibicom na trybunach znacznie więcej emocji. Fręch szybko objęła wyraźne prowadzenie 3:0, ale rywalka zdołała zniwelować straty i wyrównać na 5:5. Chorwatka po drodze skutecznie obroniła aż dwie piłki meczowe. Ostatecznie 28-letnia reprezentantka Polski wróciła do dobrej gry na korcie. Zwyciężyła w dwóch następnych gemach, pieczętując tym samym swój awans.

Z kim zagra Fręch w kolejnej rundzie?

Kolejną przeciwniczką polskiej zawodniczki będzie trudna rywalka, Łotyszka Jelena Ostapenko. Rozstawiona z numerem 26 tenisistka współpracuje z Piotrem Sierzputowskim, byłym szkoleniowcem Igi Świątek. Całkowicie inaczej potoczyły się natomiast losy Magdy Linette, która na starcie imprezy uległa Elenie-Gabrieli Ruse 0:6, 3:6. W pierwszym secie poznanianka nie potrafiła nawiązać walki z klasyfikowaną na 77. miejscu Rumunką. Dla 68. w rankingu Polki był to bardzo słaby początek zmagań.

Druga partia meczu z Rumunką również przebiegała nie po myśli 34-letniej Linette. Polka przegrywała 2:5, obroniła dwie piłki meczowe i odrobiła przełamanie, ale szybko zawiódł ją własny serwis. Zanotowała tym samym piątą porażkę z rzędu, licząc wcześniejsze występy w Wimbledonie, Atenach oraz Waszyngtonie. Zawody w Cincinnati to kluczowy sprawdzian przed ruszającym 30 sierpnia wielkoszlemowym US Open. Tytułu sprzed roku będzie bronić Iga Świątek, która zagra od drugiej rundy, podobnie jak Maja Chwalińska.

Rolki