Sia sprzedała połowę praw do piosenek. Sprawę skomplikował rozwód

Sia przechodzi w ostatnim czasie przez bardzo trudne chwile w życiu. Australijska piosenkarka rozwiodła się z mężem, tocząc z nim sądowy spór o kwestie finansowe. Jak się okazuje, wymiar sprawiedliwości zajmie się też przychodami z piosenek wydanych w trakcie małżeństwa. Artystka postanowiła bowiem sprzedać połowę udziałów w swoim repertuarze!

Uśmiechnięta piosenkarka Sia w czapce z daszkiem i płaszczu w panterkę. O jej rozwodzie i finansach przeczytasz na Eska.
Autor: Michael Tran/AFP/ East News

Sia należy do najbardziej tajemniczych artystek międzynarodowej sceny muzycznej. Australijska gwiazda na przestrzeni lat stworzyła niepowtarzalny wizerunek i wydała wiele przebojów, jednak jej życie prywatne podlegało ścisłej ochronie. Burzliwy rozwód i spór o kwestie finansowe nie umknął jednak uwadze mediów, a teraz na jaw wyszedł ciąg dalszy tej historii - podział udziałów w piosenkach.

Sia i jej burzliwy rozwód

W marcu 2025 roku Sia złożyła pozew rozwodowy, definitywnie kończąc związek ze swoim drugim mężem. Media donosiły, że rozstanie z Danem Bernadem nie było proste, a przed sądem para spierała się o alimenty w horrendalnych sumach. Ostatecznie, w kwietniu 2026 roku pojawiła się informacja, że piosenkarka zgodziła się płacić ponad 40 tysięcy dolarów miesięcznie na poczet wspólnego syna w stanie Kalifornia.

- To był straszny rok, ale nauczył mnie, jak radzić sobie z niesamowicie trudnymi sytuacjami, priorytetyzować moją rodzinę i nie chłonąć cudzej negatywności - wyznała Sia w jednym z rzadkich wywiadów.

Zobacz też: Fan Lady Gagi trafił do ROSYJSKIEGO więzienia. Spędził tam dwa lata! Zdradził, co się stało

Gwiazda zarobiła miliony na połowie swoich przebojów, ale nie dostała wszystkich pieniędzy

Najnowsze ustalenia magazynu TMZ wskazują na to, że byli małżonkowie wciąż muszą porozumieć się w sprawie części finansów. 50-letnia Sia postanowiła bowiem sprzedać 50% udziałów w swojej twórczości firmie inwestycyjnej Pophouse. Sprawę transakcji na sumę 180 mln dolarów utrudniły jednak prawne zawiłości po rozwodzie. Jak donosi amerykańska prasa, piosenkarka otrzymała już 165 mln dolarów za swoje największe przeboje sprzed ślubu w 2023 roku.

Z kolei podział praw do nowszych utworów z lat 2023-2026 pozostaje do ustalenia w sądzie, a tymczasem pozostałe 15 mln dolarów będzie czekać w specjalnym depozycie.

Sonda
Rozwód po wielu latach małżeństwa
Mandaryna stanęła w obronie Krystiana. Tak odpowiedzieli na komentarze jurorów

ROLKI