"Popowe g*wno". Tak Roxie Węgiel oceniła swoją piosenkę sprzed lat! Dziś stawia na szczerość

Roxie Węgiel zaprezentowała fanom nowy album. "Błękit" to krążek, nad którym pracowała przez trzy lata. Wspominając swoje poprzednie wydawnictwa w rozmowie z ESKA.pl, artystka nie szczędziła mocnych słów. Jedną z piosenek określiła mianem "popowego g*wna" i jak zapewniła, nie zamierza nagrywać podobnych w przyszłości.

Roksana Węgiel intensywnie promuje swoją nową płytę, która właśnie ukazała się na rynku. "Błękit" to - jak mówi sama artystka - najdojrzalszy projekt muzyczny w jej karierze. Promowane singlami "Błękit", "Codzienność (Pamiętaj nas)", "Na szeroką wodę" i "Chciałam ciebie więcej" wydawnictwo zbiera świetne recenzje i jest chwalone za wykorzystanie na nim potencjału wokalnego gwiazdy. Taki też był cel Roxie. Piosenkarka już w ubiegłym roku zapowiadała, że jej nowy krążek będzie skupiać się przede wszystkim na głosie

Roxie Węgiel wydała nowy album

W ramach promocji "Błękitu" 21-latka zawitała również do studia ESKA.pl. W szczerej rozmowie z Maksymilianem Kluziewiczem Roksana opowiedziała, że długo dojrzewała do wydania takiego materiału. W przeszłości niejednokrotnie szła na kompromisy i tworzyła numery, które nie rezonowały z nią samą. Jako przykład takiego kawałka podała "Ciche szepty" - pierwszy singiel z jej poprzedniego albumu "13+5". Piosenkarka z nieskrywaną szczerością nazwała kompozycję... "popowym g*wnem". 

Wywiad Roksana Wegiel

Roksana Węgiel o swojej piosence

Roxie zaczynała karierę jako dziecko. Nic więc dziwnego, że była podatna na wpływy innych osób. Sama, jak przyznaje, długo szukała swojego brzmienia i nie ze wszystkich eksperymentów jest dziś zadowolona. Artystkę do zmiany podejścia zainspirowały biografie muzyczne wielkich gwiazd, takich jak Amy Winehouse czy Elvis Presley, które trwały przy swoim. 

Zauważyłam, że każdy z tych wielkich artystów ryzykował. Po to są ideały, żeby do nich dążyć. Taki wniosek wyciągnęłam, oglądając filmy o największych artystach na świecie i pomyślałam sobie, że nie będę robiła kolejnych "Cichych szeptów", już podam na swoim przykładzie, bo jest to popowe g*wno i pójdę po coś w swoim stylu - powiedziała w rozmowie z serwisem ESKA.pl.

Wokalistka zapewniła, że uwielbia muzykę pop, jednak - jej zdaniem - pop jest popowi nierówny. 

Jest pop i pop. Można robić pop, który po prostu poleci w radiu i nie będzie nikomu przeszkadzać, a można robić pop, który będzie jakościowy, poruszy serca i sprawi, że ludzie się z tym utożsamią - wyjaśniła.