Pogrzeb Bożeny Dykiel. Napis na jednym z wieńców wyciska łzy

2026-02-25 12:24

W wieku 77 lat odeszła uwielbiana przez miliony widzów Bożena Dykiel. Śmierć aktorki okryła żałobą nie tylko jej rodzinę, ale i całe środowisko artystyczne. Podczas uroczystości pogrzebowej, która zgromadziła tłumy, wzrok przykuwały liczne wieńce, będące wyrazem hołdu dla zmarłej. Tak wyglądało ostatnie pożegnanie gwiazdy.

Bożena Dykiel odeszła 12 lutego w wieku 77 lat, pozostawiając po sobie pustkę w świecie filmu i teatru. Przez lata kariery dała się poznać jako artystka niezwykle wszechstronna, łącząca talent komediowy z umiejętnościami dramatycznymi. Jej niepodrabialny styl i autentyczność sprawiły, że kreowane przez nią postacie na zawsze zapisały się w historii polskiej kinematografii, stanowiąc inspirację dla następców.

Bożena Dykiel nie żyje

Uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel

Ostatnie pożegnanie artystki rozpoczęło się w samo południe w środę, 25 lutego. Msza żałobna miała miejsce w Kościele Środowisk Twórczych przy warszawskim Placu Teatralnym, a urna z prochami Bożeny Dykiel spocznie w jej rodzinnym grobie na Powązkach. W uroczystościach o charakterze państwowym udział wzięli nie tylko najbliżsi i przyjaciele, ale także liczne grono współpracowników oraz wielbicieli jej talentu. Rodzina zmarłej poprosiła żałobników o szczególny gest – zamiast kupowania kwiatów zasugerowano wsparcie finansowe Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.

Wieńce od przyjaciół, stowarzyszeń oraz prezydenta i ministry kultury

Podczas wzruszającego pożegnania kościół tonął w morzu kwiatów, co było wyrazem ogromnego szacunku dla dorobku zmarłej. Wśród licznych wiązanek wyróżniały się te przesłane przez najwyższych przedstawicieli władz państwowych, w tym prezydenta Karola Nawrockiego oraz szefową resortu kultury, Martę Cienkowską. Swoją pamięć zaznaczył między innymi również zespół Teatru Narodowego. Na szarfach można było odczytać poruszające dedykacje, takie jak „Na zawsze w sercach” czy „Żegnaj, kochana Bożenko”.

ZOBACZ TEŻ: Tłumy na pożegnaniu Edwarda Linde-Lubaszenki. Napisy na wieńcach chwytają za serce

Ekipa serialu "Na Wspólnej" pożegnała koleżankę z planu

Szczególnie wymowny był wieniec z białych róż złożony przez członków produkcji, z którą aktorka była związana przez ponad dwie dekady. Widzowie uwielbiali ją za kreację Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”, gdzie po raz ostatni pojawiła się na ekranie w kwietniu 2025 roku. Jeszcze na kilka dni przed tragiczną informacją w mediach krążyły spekulacje o planowanym powrocie aktorki na plan. Współpracownicy w wyjątkowy sposób uhonorowali koleżankę, zamieszczając na wstędze chwytające za serce słowa pożegnania.

"Bożenko, zostaniesz w naszych sercach - 'Wspólna'"