- Szkoleniowiec reprezentacji Finlandii stał się twarzą skandalu podczas igrzysk w 2026 roku.
- Powodem wyrzucenia Igora Medveda z wioski olimpijskiej było spożywanie alkoholu.
- Sprawa ma swój dalszy ciąg – związek narciarski wydał komunikat o losach trenera.
Afera alkoholowa w fińskiej kadrze. Igor Medved odsunięty od zespołu
Choć olimpijskie emocje w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo już opadły, echa wydarzeń w fińskiej ekipie wciąż są głośne. Najważniejsza impreza czterolecia zakończyła się dla głównego szkoleniowca dyscyplinarnym usunięciem z kadry za picie alkoholu. Pod nieobecność opiekuna zawodnicy radzili sobie ze zmiennym szczęściem. O ile Antti Aalto zdołał wywalczyć przyzwoitą 11. lokatę na dużym obiekcie, o tyle konkurs duetów okazał się klapą. Reprezentanci Suomi, typowani nawet do wielkiej niespodzianki, nie weszli do czołowej ósemki. Szybko stało się jasne, że powrót do domu nie zamknie tematu problemów zawieszonego szkoleniowca.
Spotkanie medalistów z Karolem Nawrockim. Prezydent kompletnie zaskoczył skoczków
Władze Fińskiego Związku Narciarskiego oficjalnie potwierdziły, że Igor Medved nie powróci na wieżę trenerską podczas nadchodzących konkursów Pucharu Świata. Słoweńca zabraknie zarówno podczas lotów w Kulm, jak i na domowych zawodach w Lahti. Obowiązki pierwszego trenera przejął tymczasowo jego dotychczasowy asystent, Lasse Moilanen. Do Austrii na mamucią skocznię uda się czteroosobowa kadra: do olimpijczyków (Antti Aalto, Niko Kytosaho, Vilho Palosaari) dołączy wracający do rywalizacji Eetu Nousiainen.
„Trener nie będzie obecny z zespołem do czasu przeprowadzenia niezbędnych rozmów na temat wydarzeń z igrzysk olimpijskich” - napisano w oświadczeniu związku. Nie wystarczyły przeprosiny szkoleniowca po wybuchu całego zamieszania.
„Popełniłem błąd i bardzo mi przykro. Chciałbym przeprosić całą fińską kadrę zawodników, a także kibiców. Życzę zespołowi spokoju, skupienia się na rywalizacji i kontynuowania dobrej pracy. Nie jestem z siebie dumny, ale jestem dumny z mojej drużyny i pracy, jaką wykonaliśmy przez ostatnie dwa lata. Chcę dodać otuchy moim chłopakom i zminimalizować szkody, które wyrządziłem” - tłumaczył się, cytowany przez Sport.pl.
Najbliższe tygodnie będą decydujące dla dalszej kariery szkoleniowca, który stery nad fińską kadrą objął latem 2024 roku. Wciąż nie zapadła ostateczna decyzja, czy Medved w ogóle otrzyma szansę na powrót do pracy z zespołem z Północy.
