Doda przyznaje, że z perspektywy czasu żałuje, iż pozwoliła mediom tak głęboko wniknąć w jej życie prywatne. Na przestrzeni lat cała Polska śledziła jej medialne związki, komentując burzliwe rozstania i kolejne miłosne wybory. Jedynym mężczyzną, który pamięta Rabczewską z czasów, gdy była po prostu dziewczyną z Ciechanowa, a nie jedną z ikon polskiej popkultury, jest Damian Pikus. Pochodzący z Ciechanowa pierwszy narzeczony Dody spotykał się z nią, gdy stawiała dopiero pierwsze kroki w show-biznesie. Widzowie reality-show "Bar" dobrze pamiętają jego gościnne wizyty u młodej piosenkarki. To właśnie on stał się inspiracją do tekstu jej piosenki "Dżaga", mimo że w teledysku wystąpiła ze swoim mężem, Radosławem Majdanem.
Doda ma świetne relacje z byłym
Dodę i Damiana łączą dziś przyjacielskie relacje. Dawni narzeczeni regularnie spotykają się w rodzinnym Ciechanowie. Ostatnio zrobiło się o nim głośniej, ponieważ jako jedyny były partner wokalistki wziął udział w poświęconym jej serialu dokumentalnym "DODA". W Wielkanoc wspólnie relacjonowali spotkanie z byłą partnerką Dody, Izą. Rabczewska oznaczyła go w mediach społecznościowych, a on odblokował dotąd prywatny profil na Instagramie.
Pierwszy chłopak Dody
Damian Pikus imponuje Dodzie tym, że nie komentuje w mediach lat, które spędzili razem. Piosenkarka wciąż utrzymuje z nim świetne relacje, czego dowodem są m.in. relacje ze wspólnej zabawy w Lany Poniedziałek, gdy razem oblewali przechodniów w Ciechanowie. Doda postanowiła nawet oznaczyć prywatne profile swojego byłego partnera oraz byłej partnerki Izy, którzy - jak przyznała - lata temu rywalizowali o jej serce. Pikus zdecydował się na odblokowanie swojego konta na Instagramie, gdzie można znaleźć kilka jego prywatnych zdjęć. Artystka nie omieszkała też podkreślić, że serce jej byłego jest obecnie wolne.