Zatrzymanie w Gdyni. Fałszywy lekarz wpadł przy paczkomacie
Do spektakularnego zatrzymania doszło w poniedziałek, 20 maja 2026 roku. To właśnie wtedy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą gdyńskiej komendy namierzyli i ujęli podejrzanego mężczyznę. Zatrzymanie w Gdyni miało miejsce w momencie, gdy 57-latek nadawał przesyłkę w jednym z paczkomatów przy ulicy Żelaznej. Bezpośrednio po tym funkcjonariusze przeszukali jego mieszkanie, gdzie znaleźli i zabezpieczyli liczne produkty lecznicze oraz formularze nadawcze, które stanowiły dowód na nielegalny handel lekami na szeroką skalę.
Jak działał oszust? Sprzedawał leki przez internet i udawał medyka
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy wskazuje, że mieszkaniec Gdyni zorganizował sobie dochodowy, ale całkowicie nielegalny biznes. Mężczyzna sprzedawał leki przez internet, wykorzystując do tego celu popularne portale z ogłoszeniami lokalnymi, nie posiadał jednak żadnych wymaganych prawem zezwoleń na obrót takimi produktami. Aby uwiarygodnić swoją ofertę i zdobyć zaufanie potencjalnych kupujących, 57-latek podawał się za lekarza. Taka mistyfikacja pozwalała mu przekonywać klientów o rzekomej skuteczności i bezpieczeństwie oferowanych przez niego preparatów.
Jakie zarzuty usłyszał 57-latek? Grożą mu 2 lata więzienia
Po zatrzymaniu mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi, gdzie usłyszał zarzut prowadzenia sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych bez wymaganego zezwolenia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Gdyni zastosowano wobec niego szereg środków zapobiegawczych, które mają na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Podejrzany został objęty środkiem w postaci dozoru policyjnego, otrzymał również sądowy zakaz kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju. Za popełnione przestępstwo grozi kara 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl