Oszustwo w Pelplinie. Tak działali sprawcy metody „na wypadek”
Wszystko zaczęło się od dramatycznego telefonu, który 20 maja odebrała 68-letnia mieszkanka powiatu tczewskiego. Oszust, podszywając się pod członka rodziny, opowiedział przerażającą historię o rzekomym wypadku drogowym, w którym mieli ucierpieć jej syn oraz synowa. Przestępca przekonywał, że natychmiastowa wpłata 50 tysięcy złotych jest konieczna, aby pomóc im uniknąć poważnych konsekwencji prawnych. Działająca pod wpływem ogromnego stresu i silnych emocji seniorka, chcąc chronić swoich bliskich, przekazała całą gotówkę podstawionemu kurierowi.
Błyskawiczna akcja policji. 39-latek zatrzymany z gotówką
Na szczęście informacja o możliwym przestępstwie szybko dotarła do policjantów z Komisariatu Policji w Pelplinie. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli pod wytypowany adres, gdzie zatrzymali na gorącym uczynku 39-letniego mężczyznę, który chwilę wcześniej odebrał pieniądze od seniorki. Dzięki ich skutecznej i szybkiej akcji cała kwota 50 tysięcy złotych została odzyskana i mogła wrócić do właścicielki. Zatrzymany usłyszał w prokuraturze zarzut oszustwa, a na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Rodzina dziękuje policjantom. Jak nie paść ofiarą oszustwa?
Skuteczna interwencja spotkała się z ogromną wdzięcznością ze strony rodziny pokrzywdzonej kobiety. Na skrzynkę mailową komendanta policji w Pelplinie wpłynęły podziękowania za profesjonalizm, zaangażowanie i szybkie ujęcie sprawcy, co przywróciło bliskim poczucie bezpieczeństwa. Przy tej okazji policjanci po raz kolejny przypominają, aby zachować szczególną czujność podczas rozmów telefonicznych z nieznajomymi. Oszuści często wywierają presję czasu i grają na emocjach, dlatego w przypadku jakiejkolwiek prośby o pieniądze należy się rozłączyć i zweryfikować informację, kontaktując się z rodziną lub dzwoniąc na numer alarmowy 112.
Źródło: Policja.pl