Akcja policji w powiecie sieradzkim. Jak namierzono nielegalną krajalnię tytoniu?
Działania pabianickich policjantów z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą doprowadziły ich na trop nielegalnego magazynu. Choć funkcjonariusze na co dzień pracują w Pabianicach, ich ustalenia wskazywały na posesję zlokalizowaną w powiecie sieradzkim. Finał sprawy miał miejsce 20 maja 2026 roku, gdy o poranku sześciu policjantów, w tym kryminalni, weszło na teren wytypowanej posesji. Na miejscu zastali 47-latka, który był kompletnie zaskoczony wizytą stróżów prawa.
Prawie pół tony lewego tytoniu. Co policjanci znaleźli w stodole?
Kluczowe odkrycia czekały na policjantów w budynku gospodarczym na terenie posesji. Wewnątrz znajdowała się profesjonalna maszyna do cięcia tytoniu oraz worki i kartony po brzegi wypełnione suszem. Funkcjonariusze zabezpieczyli również opakowania znanej marki papierosów, przygotowane do konfekcjonowania nielegalnego towaru. Łącznie na miejscu ujawniono i zabezpieczono 440 kilogramów suszu tytoniowego bez polskich znaków akcyzy, który następnie trafił do policyjnego depozytu w Pabianicach.
47-latek aresztowany. Grozi mu więzienie za straty na ponad 520 tys. zł
Zatrzymany na miejscu 47-letni mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Odpowie on za magazynowanie i produkcję wyrobów tytoniowych bez opłaconej akcyzy, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu. Według śledczych, jego działalność naraziła Skarb Państwa na straty przekraczające 520 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego. Na wniosek prokuratury sąd w Pabianicach podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego, czyli tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Za popełnione przestępstwa 47-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl