Nigdy nie potwierdzili, że są razem. Teraz Kaeyra ogłosiła definitywny koniec relacji z Zalewskim

2026-09-14 15:52

Przez wiele miesięcy unikali oficjalnych deklaracji, chociaż kolejne zdjęcia i nagrania nie pozostawiały fanom większych wątpliwości. Teraz Kaeyra po raz pierwszy powiedziała wprost, że jej relacja z Krzysztofem Zalewskim dobiegła końca. Wokalistka potrzebuje czasu, a trudne emocje zamieniła w muzykę.

Jeszcze kilka miesięcy temu wyglądali na szczęśliwych i zakochanych. Kaeyra i Krzysztof Zalewski wspólnie podróżowali, byli widywani w czułych sytuacjach i skutecznie rozbudzali zainteresowanie mediów. Sami jednak nie opowiadali publicznie o swojej relacji. Teraz już wiadomo, że ten rozdział należy do przeszłości.

Kaeyra potwierdziła rozstanie z Krzysztofem Zalewskim

Kaeyra, czyli Karolina Baran, została zapytana o swoje życie uczuciowe po kolejnym odcinku „Tańca z Gwiazdami”. W rozmowie z serwisem Party nie próbowała już unikać odpowiedzi. Na pytanie, czy jej związek z Krzysztofem Zalewskim definitywnie się zakończył, odpowiedziała krótko:

Tak, na pewno koniec – przyznała wokalistka.

To pierwsze tak jednoznaczne potwierdzenie, że artyści rzeczywiście byli parą, a ich relacja nie przetrwała próby czasu. Wcześniej media i fani mogli jedynie łączyć rozsiane po sieci tropy.

Wspólna podróż zdradziła ich uczucie

O Kaeyrze i Krzysztofie Zalewskim zrobiło się głośno na początku 2026 roku. Wokalistka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z podróży do Egiptu. Wśród wakacyjnych kadrów internauci dostrzegli Zalewskiego. Para nie ogłosiła oficjalnie, że jest razem, jednak wspólny wyjazd i swoboda, z jaką zachowywali się w swoim towarzystwie, wywołały lawinę komentarzy.

Później pojawiły się pierwsze pogłoski o kryzysie. W czerwcu Kaeyra i Zalewski zostali jednak sfotografowani razem w Warszawie. Nie szczędzili sobie czułości, dlatego wydawało się, że postanowili dać swojej relacji kolejną szansę. Jak dziś wiadomo, próba ratowania związku nie zakończyła się szczęśliwie.

Kaeyra przelała emocje na papier

Pierwszą wyraźną wskazówką, że w życiu wokalistki doszło do bolesnego rozstania, było opublikowane przez nią nagranie. Kaeyra zdradziła, że zaledwie tydzień po zakończeniu relacji napisała o niej piosenkę. 10 września ukazał się jej nowy utwór „na moje nieszczęście”. Artystka przyznała, że w tym trudnym momencie szczególnie potrzebowała znaleźć się w studiu. To właśnie muzyka pomogła jej uporządkować uczucia i opowiedzieć o tym, przez co przechodziła. – Potrzebowałam wylać te emocje – wyznała.

Czy Kaeyra i Zalewski zostaną przyjaciółmi?

Kaeyra nie ukrywa, że jest jeszcze za wcześnie, aby myśleć o przyjaźni z byłym partnerem. Wokalistka potrzebuje dystansu i czasu, by zamknąć ten etap swojego życia.

Myślę, że potrzebuję czasu. Może kiedyś, ale na początku to myślę, że nie

– powiedziała. Nie wykluczyła jednak całkowicie, że Zalewski mógłby pojawić się na widowni „Tańca z Gwiazdami”. Przyznała z uśmiechem, że muzyk bywa nieprzewidywalny. Na razie Kaeyra skupia się na udziale w programie, w którym tańczy w parze z Kacprem Rutką, oraz na muzyce. I wygląda na to, że właśnie w nowych piosenkach może powiedzieć o swoim rozstaniu znacznie więcej niż w medialnych wywiadach.

Galeria: Kim jest Kaeyra? Karolina Baran zdobywa polskie sceny

Kaeyra zaskoczona wyznaniem Andrzeja Piasecznego 

Rolki