Niby po rozwodzie, ale nie do końca. Angelina Jolie i Brad Pitt nie mogą się dogadać w sprawie prywatnej winnicy

2026-04-08 10:40

Od złożenia pozwu rozwodowego minie wkrótce dziesięć lat, ale rozstanie tych gwiazd Hollywood dalej nie dobiegło końca. Mimo formalnego rozwiązania ich małżeństwa Angelina Jolie i Brad Pitt dalej toczą prawną batalię o luksusową winnicę, którą nabyli we Francji. Gwiazdor najchętniej przyspieszyłby procedury ze swoją ex, ale aktorka ma inne plany...

Angelina Jolie i Brad Pitt w 2015 roku

i

Autor: Mark Ralston/ East News

Angelina Jolie i Brad Pitt poznali się na planie filmu "Pan i pani Smith". Początkowo, ich romans był wyłącznie przedmiotem spekulacji, a media plotkowały, że związek z dwukrotnie rozwiedzioną aktorką sprawił, że Pitt sam rozwiódł się z Jennifer Aniston. Ostatecznie, bogaty ślub gwiazdorskiej pary odbył się w wakacje 2014 roku, jednak okres małżeństwa zakończył się po dwóch latach. Aktorzy wychowywali gromadkę adoptowanych dzieci oraz biologiczną córkę Shiloh Nouvel. Mimo orzeczenia rozwodu, konflikt byłych partnerów trwa nadal w kwestii praw do użytkowania luksusowej winnicy we Francji.

Angelina Jolie i Brad Pitt rozwiedli się już dawno. Nie wszystkie kwestie są zamknięte

Pozew rozwodowy złożyła Angelina Jolie we wrześniu 2016 roku, a zatem już blisko dekadę temu. Aktorka wskazała w nim na "różnice nie do pogodzenia", które zaistniały w jej małżeństwie z Pittem. Gwiazdorski rozwód ciągnął się miesiącami, przykuwając uwagę fanów i mediów z całego świata. Ostatecznie, Angelina Jolie i Brad Pitt zostali uznani za rozwiedzionych w kwietniu 2019 roku. Od tamtej pory ich stan cywilny zmienił się na wolny, jednak małżeńskie spory nie zniknęły.

Aktor pozwał swoją byłą żonę za sprzedanie trzeciej stronie swoich praw do wspólnej winnicy we Francji, co w efekcie naraziło go na straty biznesowe i niemożliwość dalszego mieszkania w jej murach. W odpowiedzi, gwiazda postanowiła pozwać ex za rzekomą przemoc fizyczną, której miał się dopuścić wobec niej i dzieci w 2016 roku. Sprawa luksusowej winnicy, do której Pitt rości sobie prawa jako współwłaściciel, trwa po dziś dzień i wygląda na to, że jedna ze stron nie chce jej rychłego zakończenia.

Gwiazdor chce jak najszybciej zakończyć spór. A Jolie? Liczy na przesunięcie rozprawy

Jak podaje magazyn "TMZ", datę rozprawy w sprawie winnicy wyznaczono na luty 2027 roku. Brad Pitt nie ukrywa, że chciałby z powrotem zamieszkać na jej terenie i liczy z tego względu na szybkie przyznanie mu racji przez sąd. Jednakże Angelina Jolie uznaje wniesiony pozew za zbyt skomplikowany i obejmujący zbyt wielu świadków, dlatego poprosiła o przesunięcie rozprawy o dziewięć miesięcy, na listopad 2027 roku. 50-latka odrzuciła też zarzuty tego, że sprzedanie części winnicy osłabiło winiarski biznes jej byłego i uniemożliwiło mu mieszkanie w luksusowej, francuskiej posiadłości.

Według medialnych doniesień, Pitt uważa postawę swojej ex-żony za niedorzeczną i jest zdania, że celowo opóźnia ona sprawę, by "nie mógł ruszyć z własnym życiem". Zauważa też, że rozprawa powinna się odbyć w pierwotnym terminie lub maksymalnie dwa miesiące po nim, by mogli zeznać w niej kluczowi świadkowie. W marcu wniósł do sądu o możliwość przesłuchania rosyjskiego oligarchy, z którym Jolie miała kontaktować się w kwestii sprzedaży winnicy. Z kolei pod koniec ubiegłego roku wywalczył już udostępnienie przez byłą partnerkę zachowanych maili i sms-ów w tej sprawie. Jak na razie, skomplikowany spór po latach od rozwodu zdaje się nie mieć końca i rozstrzygnie się najwcześniej w przyszłym roku.

Sonda
Czy lubisz Angelinę Jolie?
Powrót Hannah Montany to niewypał? | Commentary ESKA