Spis treści
Zespół Spice Girls powstał pod nazwą Touch w 1994 roku, ale to debiut z singlem "Wannabe" dwa lata później sprawił, że cały świat usłyszał o tym zespole. Dziewczyny sprzedały blisko 100 mln płyt, ale osobiste turbulencje doprowadziły do zawieszenia ich działalności. Dziś wielu sentymentalnych fanów zastanawia się, czy Spice Girls wrócą na scenę z okazji swojego 30-lecia? Wydaje się, że mamy już ostateczną odpowiedź na to pytanie.
30 lat zespołu. Dlaczego Spice Girls się rozpadły?
Spice Girls tworzyły Melanie Brown (Mel B, Scary Spice), Victoria Adams-Beckham (Posh Spice), Melanie Chisholm (Mel C, Sporty Spice), Geri Halliwell (Ginger Spice) i Emma Bunton (Baby Spice). Debiutancki singiel "Wannabe" sprawił, że zespół trafił na szczyt list przebojów w ponad 30 krajach, zyskując miano najpopularniejszej brytyjskiej grupy muzycznej od czasu The Beatles. Trzeci album z 2000 roku, zatytułowany "Forever", okazał się tym ostatnim. Spice Girls występowały już wtedy bez Geri Halliwell, a pozostała czwórka i tak prowadziła swoje indywidualne kariery.
Rok 2000 przyniósł jeszcze Brit Award za wybitne zasługi dla muzyki, jednak wraz z grudniem zakończyły się wspólne projekty, choć oficjalnie wokalistki przeczyły swojemu rozpadowi. Warto dodać, że wiele działo się też w ich życiach prywatnych. W 1999 roku zamężna Mel B urodziła córkę, zaś Victoria najpierw zaszła w ciążę, a potem wyszła za Davida Beckhama.
Wielki powrót Spice Girls? Mel B komentuje: "dałam sobie spokój"
Krótkie zjednoczenia Spice Girls nastąpiły w formie trasy koncertowej w latach 2007-2008 i występu na ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie. W 2019 roku zespół odbył kolejny międzynarodowy tour, ale bez Victorii Beckham w składzie. Wraz ze zbliżającą się 30. rocznicą przełomowego debiutu fani oczekują kolejnych wspólnych występów.
Na te się jednak nie zapowiada. W wywiadach poszczególne członkinie przedstawiały różne wersje planowanych działań, ale póki co - nie pojawiły się żadne oficjalne ogłoszenia. Ostatnia wypowiedź Mel B dla magazynu "Hello!" ucięła spekulacje: mimo że istnieją plany na 30-lecie, trasy koncertowej nie będzie.
"Mogę powiedzieć, że to się nie wydarzy. Powiem tak: jeśli jednak do tego dojdzie, będzie to dla mnie szokiem. Nie można ciągle namawiać wszystkich, żeby ruszyli w trasę, jeśli nie chcą. Dałam sobie spokój, kiedy skończyłam 50 lat" - skwitowała.
50-letnia wokalistka dodała, że nieznane są też losy potencjalnego filmu dokumentalnego o Spice Girls na platformie Netflix. Jak tajemniczo skomentowała, nie wszystkie piosenkarki są szczere w swoich słowach o grupie.
"Myślę, że wszystkie zostałyśmy o to zapytane i każda z nas w pewnym momencie się nad tym zastanawiała. Ale to musi być zrobione we właściwy sposób i musi być szczere, a nie każdy chce być szczery" - skwitowała.
Co dziś słychać u członkiń grupy?
Mel B ma aktualnie 50 lat, zasiada w jury amerykańskiej wersji "Mam Talent" i prowadzi działalność artystyczną oraz charytatywną. W 2025 roku dwukrotnie rozwiedziona gwiazda wzięła ślub z nowym partnerem, a suknię na tę okazję zaprojektowała 51-letnia Victoria Beckham. Żony sławnego piłkarza nie trzeba zaś nikomu przedstawiać. Ostatnio przede wszystkim głośno jest o rodzinnych konfliktach w klanie Beckhamów.
Tymczasem 50-letnia Emma Bunton również zaprzecza plotkom o trasie koncertowej, od czasu do czasu pokazując się w różnych programach telewizyjnych i zabierając dorosłe już dzieci na branżowe wydarzenia. U 52-letniej Mel C widzimy za to bardzo aktywną karierę artystyczną. Artystka spełnia się jako DJ-ka, ale wkrótce wyda swój dziewiąty album i wyruszy w światową trasę. Inne plany ma 53-letnia Geri Halliwell. Jak niedawno zapowiedziała, jej książka "Rosie Frost" może doczekać się ekranizacji jako film lub serial.