Lechia Gdańsk i ujemne punkty. Czy Trybunał w Lozannie zmieni decyzję PZPN

Lechia Gdańsk, która zakończyła sezon 2025/2026 z pięcioma ujemnymi punktami, nie ustaje w walce o ich odzyskanie. Klub, mimo spadku z Ekstraklasy, konsekwentnie kwestionuje decyzję PZPN, uznając ją za niezgodną z prawem. Sprawa Lechia Gdańsk ujemne punkty wciąż pozostaje przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie. Co zadecyduje o dalszych losach drużyny?

Lechia Gdańsk i ujemne pu.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, z lewej strony, leży piłka do piłki nożnej, częściowo biała, z czarnymi i złotymi elementami wzoru. Piłka spoczywa na zielonej trawie boiska, na białej, prostej linii. Trawa boiska jest intensywnie zielona, miejscami rozjaśniona światłem słonecznym, tworzącym refleksy. W tle widać puste, niebieskie trybuny stadionu pod jasnym, bezchmurnym niebem.

Spadek z Ekstraklasy i protest Lechii Gdańsk

Lechia Gdańsk zakończyła sezon 2025/2026 Ekstraklasy na 16. miejscu, co oznaczało spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej. W ostatniej kolejce, gdański zespół przegrał na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza wynikiem 2:3, zdobywając łącznie 38 punktów. Do bezpiecznej strefy, zajmowanej przez Piasta Gliwice na 15. pozycji, zabrakło im zaledwie trzech punktów, co podkreśla wagę odjętych punktów w kontekście utrzymania.

Klub z Gdańska natychmiast po spadku opublikował oświadczenie na swojej stronie internetowej, stanowczo sprzeciwiając się decyzji PZPN. W komunikacie zaznaczono, że 16. pozycja jest bezpośrednim efektem "podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów". Lechia podkreśliła, że w wyniku sportowej rywalizacji zakończyłaby sezon na 12. miejscu, co dramatycznie zmienia perspektywę oceny ich osiągnięć.

"Lechia Gdańsk – w wyniku sportowej rywalizacji – zakończyła sezon 2025/2026 na 12. miejscu. 16. pozycja jest efektem podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów, wobec której wyrażamy stanowczy sprzeciw" - napisano.

"Sprawa ta pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie. Zarówno kibice Biało-Zielonych, jak i cała opinia publiczna, będą regularnie informowani o dalszym przebiegu postępowania oraz o jego finalnym rozstrzygnięciu" - dodano.

Skąd wzięły się ujemne punkty dla Lechii?

Sezon 2025/2026 rozpoczął się dla Lechii Gdańsk z poważnym obciążeniem w postaci pięciu ujemnych punktów, nałożonych w związku z wykrytymi zaległościami finansowymi. Klub od samego początku wyrażał sprzeciw wobec tej kary, konsekwentnie odwołując się od decyzji. Ta początkowa sankcja miała kluczowe znaczenie dla przebiegu całej kampanii ligowej gdańskiej drużyny.

17 września 2025 roku Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o decyzji Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Trybunał ten podtrzymał wcześniejsze postanowienie Komisji Odwoławczej ds. licencji klubowych PZPN o odjęciu Lechii pięciu punktów. Zmieniono jedynie okres obowiązywania zakazu transferów oraz ograniczeń w zakresie rejestracji nowych zawodników, co było jedynym ustępstwem w tej skomplikowanej batalii.

W komunikacie PZPN podkreślono, że Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl uznał zastosowanie środka kontroli w postaci odjęcia punktów za w pełni zasadne. W uzasadnieniu wyjaśniono, że taka sankcja jest proporcjonalna do skali stwierdzonych naruszeń. Dodatkowo, środek ten miał realizować funkcję prewencyjną, mając na celu zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości w polskiej piłce nożnej.

Kontrowersje wokół odwołania do CAS

Sprawa odjętych punktów dla Lechii Gdańsk miała swój dalszy ciąg 8 maja 2026 roku, kiedy to odbyło się posiedzenie zarządu PZPN. Posiedzenie to miało rozpatrzyć wniosek gdańskiego klubu o wyrażenie zgody na zaskarżenie ostatecznej decyzji organów licencyjnych PZPN do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie. Ta ścieżka była postrzegana jako ostatnia deska ratunku dla Lechii w kwestii odzyskania punktów.

Zarząd PZPN poinformował wówczas w komunikacie, że "mając na względzie artykuł 58 Statutu Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz wewnętrzne regulacje federacji, w tym Podręcznik Licencyjny na sezon 2025/2026, stoi na stanowisku, że decyzja Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych została podjęta zgodnie z prawem wewnątrzzwiązkowym i wszelkimi jego regulacjami". PZPN podkreślił, że Lechia „postanowiła zaskarżyć ostateczną decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN niezgodnie ze Statutem oraz regulaminami Polskiego Związku Piłki Nożnej”, co skomplikowało dalsze procedury odwoławcze.

Federacja piłkarska dodała, że klub z Gdańska zdecydował się na ten ruch w sytuacji, gdy PZPN wyraźnie wskazywał, iż jedyną poprawną drogą jest złożenie skargi do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Mimo to, Lechia "z tej ścieżki nie skorzystała, wybierając – wbrew regulacjom wewnątrzzwiązkowym – drogę krajową, zaskarżając decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych do Polskiego Komitetu Olimpijskiego". Po rozpatrzeniu skargi, PKOl również podzielił stanowisko organu drugiej instancji i utrzymał w mocy środek kontroli w postaci pozbawienia klubu pięciu punktów. W kolejnym kroku klub skierował sprawę do Sądu Najwyższego.

Ostatecznie, zarząd PZPN, uwzględniając niedotrzymanie przez klub regulaminowego terminu złożenia skargi do CAS, który wynosi 21 dni od daty otrzymania decyzji, postanowił nie wyrazić Lechii Gdańsk zgody na skierowanie sprawy do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Decyzja ta stanowiła poważne utrudnienie dla klubu, jednak Lechia kontynuuje walkę na forum międzynarodowym, jak wynika z jej najnowszego oświadczenia.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.