Michał Wiśniewski to jedna z gwiazd tegorocznego festiwalu w Opolu. Artysta weźmie udział w koncercie Premier, podczas którego zaśpiewa przejmujący utwór "Do moich dzieci". Nie jest tajemnicą, że wokalista - mimo burzliwych rozstań z matkami swoich pociech - doskonale sprawdza się w roli ojca. Za swój największy sukces uznaje zadbanie o odpowiednie stosunki między przyrodnim rodzeństwem.
Wczoraj, zupełnie przypadkowo, posłuchałem wywiadu mojego syna dla Radia ESKA. My rozmawiamy bardzo dużo, byliśmy razem na urlopie, każdą noc zarwaliśmy na rozmowach. Polecam wam ten wywiad, dlatego że on tam mówi o nas z perspektywy dziecka, które jednak mimo wszystko było w rodzinie, która do końca pozostała rodziną. Ale umówmy się - nie rozstaliśmy się bez ran, bez cięć. Oni [dzieci - przyp. red.] byli częścią rodziny patchworkowej. I tak sobie pomyślałem: Boże, jak to mi się udało. Bo z drugiej strony ja też mam swoje grzeszki w stosunku do dzieci, każdy ma. Super mama i super tata to są tylko w bajkach - mówił na kanapie "Halo tu Polsat".
Trudne dzieciństwo Wiśniewskiego
Artysta sam dorastał w trudnych warunkach. Jako dziecko został oddany do domu dziecka. Po latach wybaczył swojej matce, z którą dziś ma bliskie relacje. Niedawno zaśpiewał dla niej w Toruniu.
Wiśniewski nie ma szczęścia w miłości
Życie uczuciowe Michała Wiśniewskiego to gotowy scenariusz na film. Artysta jest w trakcie swojego piątego rozwodu - z Polą Wiśniewską, z którą ma dwóch synów: Falco Amadeusa oraz Noëla Cloé. W przeszłości był związany z Magdą Femme, Martą Wiśniewską, Anną Świątczak oraz Dominiką Tajner. Jest ojcem sześciorga pociech: Xaviera, Fabienne, Etiennette, Vivienne oraz wspomnianych Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Za namową Poli Wiśniewskiej poddał się wazektomii.
Nie powinienem tego mówić, ale ja mógłbym kilka takich przykładów podać - mówił w "Pytaniu na śniadanie" w temacie posiadania dobrych relacji ze swoimi eks.
Nowa piosenka Wiśniewskiego, "Do moich dzieci", to swoisty testament emocjonalny. Z jednej strony jest próbą oswojenia lęku przed śmiercią i pocieszenia tych, którzy zostaną, w tym pociech, poprzez wizję pięknego odrodzenia w przyrodzie. Z drugiej strony tekst obnaża najgłębsze, ludzkie obawy przed tym, że nasza egzystencja okaże się ulotna i zostawi po sobie jedynie pustkę.