- Michał Pasiut został wicemistrzem świata w kajakarstwie górskim.
- Reprezentant Polski zanotował bardzo dobry rezultat w wyścigu półfinałowym, by w finale zaprezentować się z jeszcze lepszej strony.
- Broniąca tytułu w konkurencji K1 kobiet Klaudia Zwolińska musiała zadowolić się odległą 10. pozycją.
Srebro Michała Pasiuta na MŚ, słaby występ Klaudii Zwolińskiej
Na amerykańskich zawodach w kajakarstwie górskim to Michał Pasiut sprawił największą i najbardziej pozytywną niespodziankę w polskiej ekipie. Czworo Polaków przebrnęło przez eliminacje, by walczyć o kolejne awanse w czwartek 23 lipca. Wielu sympatyków sportu liczyło przede wszystkim na sukces Klaudii Zwolińskiej, ponieważ to ona w ubiegłym roku zdobyła na mistrzostwach świata aż trzy krążki, jednak rywalizacja panów okazała się tym razem znacznie bardziej owocna dla naszego kraju.
Anna Lewandowska prosi o pomoc. Przygotowuje się do przeprowadzki do Chicago
Pasiut pokazał swoją siłę już na etapie półfinału, gdzie wykręcił trzeci rezultat – 85,38 s. W finale zameldował się także dziesiąty Dariusz Popiela, natomiast z marzeniami o medalu pożegnał się Mateusz Polaczyk, mimo że wtorkowe eliminacje ukończył na czwartej pozycji. Obecność dwóch naszych reprezentantów w finale zwiastowała ogromne emocje.
W ostatecznym starciu Pasiut zdołał znacząco poprawić czas ze swojego poprzedniego występu, urywając z niego ponad sekundę! Wynik 84,34 s pozwolił mu cieszyć się ze srebra, a złoto powędrowało do niesamowitego czeskiego zawodnika Jakuba Krejciego (83,65 s). Trzecie miejsce na podium zajął reprezentant Włoch Giovanni de Gennaro (85,27 s), tracąc do Polaka niemal sekundę. Z kolei Dariusz Popiela uplasował się na dziewiątej lokacie ze stratą prawie 4,5 sekundy do pozycji medalowej.
Z kolei Klaudia Zwolińska, po udanym półfinale, w którym wywalczyła trzeci czas, zupełnie nie poradziła sobie w wyścigu finałowym K1. Podwójna mistrzyni świata z poprzedniego sezonu, startując w swojej specjalności, dotarła do mety na dziesiątym miejscu, a do zawodniczki z brązowym medalem straciła grubo ponad trzy sekundy.