Marcin Hakiel i Dominika Serowska są już razem od około dwóch lat. W grudniu 2024 roku na świecie pojawił się ich synek Romeo, który szybko stał się oczkiem w głowie rodziców. Dla tancerza było to kolejne spełnienie marzeń o powiększaniu rodziny. Hakiel ma już dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Jego syn Adam jest nastolatkiem i obecnie przebywa za granicą na wymianie uczniowskiej, a córka Helenka chodzi do szkoły w Warszawie i spędza z tatą co drugi tydzień.
Jeszcze zanim w życiu Marcina pojawiła się Dominika, otwarcie mówił, że chciałby mieć więcej dzieci. Narodziny Romeo tylko umocniły go w tym przekonaniu.
Zobacz też: Dominika Serowska pogodzi się z Kasią Cichopek? Partnerka Marcina Hakiela wprost: "Nie lubię udawania"
Marcin Hakiel - dzieci
Nic więc dziwnego, że w rozmowie z Kozaczkiem oraz w krótkim nagraniu na TikToku zdradził, co znalazło się na jego osobistej "karcie bingo” na 2026 rok. Bez ogródek przyznał, że planuje zrzucić kilka kilogramów i powitać na świecie kolejne dziecko.
Moje bingo na 2026 to zrzucić pięć kilo i kolejne dziecko - powiedział wprost, dodając pół żartem, pół serio, że bardzo zależy mu też na tym, by nie doprowadzić do żadnego "ostatecznego kryzysu” w związku.
Problem w tym, że Dominika do tematu podchodzi znacznie ostrożniej. Internauci regularnie pytają ją o kolejną ciążę, a jej odpowiedzi jasno pokazują, że na razie nie pali się do powiększania rodziny. W jednym z Q&A oraz w rozmowie z Galaktyką Plotka przyznała, że choć rozumie marzenia partnera, sama potrzebuje jeszcze czasu.
Marcin ma takie plany. Ja niekoniecznie, przynajmniej nie na razie. Chciałabym dojść do siebie, do sylwetki sprzed ciąży, porobić trochę fajnych rzeczy i realizować się - wyznała szczerze.
Wygląda więc na to, że temat kolejnego dziecka będzie jeszcze przedmiotem wielu rozmów w ich domu. Marcin Hakiel nie rezygnuje ze swojego marzenia o dużej rodzinie, Dominika natomiast jasno stawia na chwilę dla siebie. Czy uda im się znaleźć wspólny moment i kompromis?