Marcelina Zawadzka poznała Maxa Gloecknera w Meksyku i połączyło ich wspólne zamiłowanie do podróży i poszerzania horyzontów. Początkowo tworzyli związek na odległość, gdyż niemiecki przedsiębiorca, z uwagi na wykonywany zawód, pracował w różnych częściach świata, m.in. w Australii. Odległość i bariera językowa nie stanęły jednak na drodze ich szczęściu.
Marcelina Zawadzka spełnia się jako mama
Choć od jakiegoś czasu byli już razem, jako para Marcelina i Max zadebiutowali w maju 2022 roku podczas Polsat SuperHit Festiwal. Latem 2023 roku ogłosili zaręczyny, a nieco ponad rok później przywitali na świecie swoje pierwsze - i jak na razie jedyne - dziecko.
PRZECZYTAJ TEŻ: Andziaks rozpływa się nad Roxie Węgiel i jej mężem. "Dobrzy ludzie. Nic ode mnie nie chcą"
Tak Marcelina Zawadzka świętowała urodziny synka
Ich synek Leonidas przyszedł na świat 9 października 2024 roku, a Marcelina Zawadzka błyszczy w roli mamy. Chłopiec z pewnością wyrośnie na wykapanego lingwistę - już od maleńkości funkcjonuje bowiem w otoczeniu aż trzech języków. Mama rozmawia z nim po polsku, ojciec po angielsku, a babcia, matka Maksa, uczy go swego ojczystego języka - niemieckiego.
Jako że mały Leonidas skończył wczoraj 2 latka, rodzina musiała jakoś uczcić jubileusz. Marcelina Zawadzka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z rodzinnej sesji, w Borach Tucholskich. Rodzinka, wystrojona w stylu boho, uśmiecha się do pełnych słońca i ciepłych barw zdjęć, jasnej sukienki Marceliny pozazdrościłaby niejedna miłośniczka festiwali muzycznych. Wpis świętując drugie urodziny Leonidasa prezenterka okraszyła wzruszającym opisem.
Dwa lata naszej wspólnej drogi — odkrywania świata na nowo, dorastania razem i poznawania miłości, której wcześniej nie potrafiliśmy sobie nawet wyobrazić. Synku, życzymy Ci, żebyś zawsze miał odwagę być sobą, nie gasił swojego światła i szedł przez życie z otwartym sercem. Niech nigdy nie zabraknie Ci ciekawości świata, pięknych ludzi na Twojej drodze i odwagi, by podążać za tym, co czujesz. Zawsze będziemy obok — nie po to, by wskazywać Ci każdy krok, ale by dawać Ci korzenie z których wyrośniesz i skrzydła, dzięki którym polecisz tam, gdzie poniesie Cię serce.
- napisała na Instagramie Marcelina Zawadzka, po czym dodała specjalne podziękowania dla synka. - Dziękujemy Ci, że to właśnie z Tobą rozpoczęliśmy jeden z najpiękniejszych rozdziałów naszego życia. Bycie Twoimi rodzicami to podróż, w której każdego dnia uczymy się czegoś nowego - również o sobie - zakończyła.
PRZECZYTAJ TEŻ: Chłopiec dał prababci pizzę Książula. Skolim stanął w jego obronie! "Nie byłbym tak krytyczny"