Taylor Swift to bez wątpienia dziś jedna z największych gwiazd muzyki. Obecna na światowym rynku od niemal dwóch dekad wzbudza ogromne emocje tak naprawdę wszystkim co robi. Każda kolejna płyta Swift bije rekordy popularności, tak samo jak poszczególne utwory, a jej koncerty cieszą kolosalnym zainteresowaniem.
Od kilku tygodni o Taylor pisze się jednak nie w kontekście jej nowych działań artystycznych, a życia prywatnego. Wszystko to ze względu na budzący ogromne emocje związek artystki z Travisem Kelce, zawodnikiem futbolu amerykańskiego. Para już w sierpniu ubiegłego roku zaręczyła się i wszystko wskazuje na to, że już w najbliższych dniach weźmie ślub!
Oficjalna data ceremonii nie jest znana, mówi się jednak, że dojdzie do niej między 2 a 5 lipca w Nowym Jorku. Niezwykle żywe są pogłoski, jakoby gwiazdorska para wynajęła słynne Madison Square Garden, by właśnie tam ślubować sobie miłość aż po grób.
Legenda Fleetwood Mac zaśpiewa na ślubie Taylor Swift?!
W przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej plotek, odnośnie rzekomo nadchodzącego ślubu Swift. Najnowsza głosi, jakoby na całej tej imprezie zaśpiewać miała sama Stevie Nicks! Jest to jedna z najbardziej cenionych wokalistek ze świata rocka, szczególnie kojarzona z zespołem Fleetwood Mac.
Do takich właśnie informacji dotarł magazyn "Rolling Stone", dla którego źródło z otoczenia Swift i Kelce potwierdziło, że Nicks z pewnością pojawi się na ślubie w roli gościa, pogłoski mówią także właśnie o jej możliwym występie.
Polecany artykuł:
Co ciekawe, Stevie Nicks od dawna kibicuje związkowi pary. Artystka w wywiadzie dla "Rolling Stone" z 2024 roku stwierdziła:
Jest naprawdę mądra i wiele już przeszła. Myślę, że teraz jest w dobrym miejscu i ma dobrego mężczyznę. Mam nadzieję, że będą się w sobie coraz bardziej zakochiwać i odjadą w stronę zachodzącego słońca.