Szybkie prowadzenie gospodarzy
Mecz pomiędzy Legią Warszawa a Radomiakiem Radom od początku układał się po myśli gospodarzy. Wynik spotkania otworzył w 7. minucie Michal Sevcik, uderzając precyzyjnie z linii pola karnego. Niedługo później, w 10. minucie, po zamieszaniu podbramkowym Rafał Augustyniak z bliska podwyższył prowadzenie.
Legioniści kontynuowali ataki. W 17. minucie Rafał Adamski zdobył gola głową po dośrodkowaniu Rubena Vinagre. Tuż przed przerwą, w 44. minucie, Bartosz Kapustka oddał skuteczny strzał z dystansu, ustalając wynik pierwszej połowy na 4:0 dla stołecznego zespołu.
Jak zagrał bramkarz gości?
W składzie Radomiaka zadebiutował bramkarz Bartłomiej Gradecki, który zastąpił Filipa Majchrowicza. Jego błędy w początkowej fazie meczu przyczyniły się do szybko straconych bramek. Już w pierwszych minutach rywalizacji zbyt późno pozbywał się piłki, co ostatecznie doprowadziło do pierwszego trafienia dla Legii.
Z kolei w drugiej połowie meczu, w 51. minucie, Bartosz Kapustka zdobył swojego drugiego gola. Strzał z dalszej odległości znów okazał się trudny do obrony dla bramkarza Radomiaka. Zespół gości rzadko stwarzał zagrożenie pod bramką Legii, a Otto Hindrich musiał interweniować jedynie przy rzucie wolnym Rafała Wolskiego w 63. minucie.