Mecz Legia Warszawa - Radomiak Radom. Kto został bohaterem spotkania w Ekstraklasie

Piłkarze Legii Warszawa rozgromili na własnym stadionie Radomiaka Radom 5:0 w meczu polskiej Ekstraklasy. Gospodarze zdominowali przeciwnika już w pierwszej połowie, zdobywając aż cztery bramki. Kibice oglądający zmagania Legii Warszawa z trybun byli świadkami niezwykle skutecznej gry ofensywnej zespołu.

Mecz Legia Warszawa - Rad.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w korkach uderza w piłkę, którą próbuje złapać bramkarz w rękawicy.

Nokaut w pierwszej połowie meczu

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków gospodarzy. Wynik rywalizacji otworzył już w siódmej minucie Michal Sevcik. Zaledwie trzy minuty później prowadzenie powiększył Rafał Augustyniak. Trzecią bramkę dla miejscowych zdobył uderzeniem głową Rafał Adamski. Strzelanie przed przerwą zakończył w czterdziestej czwartej minucie Bartosz Kapustka.

Drużyna z Radomia nie potrafiła znaleźć sposobu na świetnie zorganizowanych rywali. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. W pięćdziesiątej pierwszej minucie swoje drugie trafienie zanotował Bartosz Kapustka. Ustanowił on tym samym końcowy rezultat na 5:0 dla gospodarzy. Arbiter Wojciech Myć pokazał w tym starciu trzy żółte kartki.

Kto zagrał w barwach obu drużyn?

W zespole z Warszawy od pierwszej minuty wystąpili między innymi Otto Hindrich oraz Kamil Piątkowski. W drugiej połowie na murawie pojawili się rezerwowi, w tym Jakub Żewłakow i Jan Kuchta. Z ławki weszli również Erik Mikanowicz oraz Mileta Rajović. Na trybunach warszawskiego obiektu zasiadło łącznie 26 473 widzów. Gospodarze zaprezentowali w tym zestawieniu personalnym niezwykle skuteczną piłkę nożną.

Goście z Radomia rozpoczęli mecz z Bartłomiejem Gradeckim w bramce. W formacji defensywnej zagrali od początku Zie Ouattara oraz Kryspin Szcześniak. Żółtymi kartkami w drużynie przyjezdnych ukarani zostali wspomniany Ouattara oraz Adrian Dieguez. Szkoleniowiec radomian próbował zmienić obraz spotkania poprzez wprowadzenie pięciu nowych zawodników. Na boisku pojawili się między innymi Filip Koperski i Romario Baro.

Rolki