Spis treści
Początki relacji Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora. Od spóźnienia na wywiad do wielkiej miłości
Drogi 48-letniej Joanny Koroniewskiej oraz młodszego o rok, stawiającego pierwsze kroki w dziennikarstwie prezentera skrzyżowały się w 2003 roku. Pierwsze spotkanie obfitowało w spore napięcia, ponieważ Maciej Dowbor kazał na siebie czekać przed wywiadem niemal dwie godziny. Mimo tego potężnego spóźnienia oboje błyskawicznie złapali wspólny język i narodziła się między nimi ogromna fascynacja. Ponieważ oboje funkcjonowali wówczas w innych relacjach, ich życiowe drogi zeszły się ostatecznie dopiero po rozstaniach z poprzednimi partnerami.
W pierwszych latach znajomości para unikała blasku fleszy, budując swoje szczęście z dala od show-biznesu. Ich pierwsza córka, Janina, przyszła na świat w 2009 roku, natomiast pięć lat później zakochani sformalizowali swój związek przed ołtarzem. Rodzina powiększyła się po raz kolejny w 2018 roku, kiedy to urodziła się Helena. Dzisiaj Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor uchodzą za niezwykle zgrany duet telewizyjny i internetowy, doskonale godzący tradycyjne obowiązki zawodowe z ogromną popularnością w mediach społecznościowych.
Małżeństwo nie stroni od relacjonowania swojej codzienności w sieci, ale rygorystycznie dba o wizerunek córek, chroniąc ich prywatność. Potężnym hitem okazał się ich internetowy projekt „Domówka u Dowborów”, wystartowany jeszcze podczas obostrzeń pandemicznych. Do dziś chętnie publikują w internecie humorystyczne materiały wideo, w których bez skrępowania pokazują blaski i cienie wspólnego życia. Widzowie uwielbiają ten znany duet przede wszystkim za niepodrabialny dystans do samych siebie i świetne poczucie humoru.
Zobacz również: Maciej Dowbor rezygnuje z pracy w telewizji. Skupi się na biznesach z żoną
Joanna Koroniewska o recepcie na udany związek. Aktorka nie ukrywa trudów małżeństwa
Prezenter i aktorka często podawani są w mediach za doskonały przykład wzorowego małżeństwa. Koroniewska i Dowbor nieustannie jednak powtarzają, że szczęśliwy związek wymaga ciągłego zaangażowania i pracy, a fundamentem ich relacji są prawda, partnerstwo i dbanie o wspólne chwile. W ostatnim czasie gwiazda otworzyła się podczas internetowej sesji pytań i odpowiedzi dla swoich wiernych fanów. Kiedy jedna z osób zapytała o sprawdzoną metodę na ułożenie sobie życia z drugim człowiekiem, żona dziennikarza nie unikała trudnych słów.
Przepis mam jeden - trzeba się lubić. Co będę ściemniać. To ciężka robota. Niemal każdego dnia. I pokora. Dużo pokory. I pamiętajcie, że insta to mały urywek z życia. Jak widzicie idealne pary tutaj, możecie być pewni, że nie zawsze tak jest - napisała.
Podsumowując poruszony wątek, żona znanego prezentera zdecydowała się na bardzo osobiste i szczere wyznanie na temat perfekcyjnej miłości.
Nam na pewno do idealnego związku wiele brakuje. Z naciskiem na "wiele" - podsumowała.