Burzliwa historia poprzedniego trofeum
W niedzielnym finale turnieju zagrają ze sobą Argentyna oraz Hiszpania. Zwycięzca otrzyma słynną nagrodę o wysokości 36 cm i wadze ponad sześciu kilogramów. Obecne trofeum z 18-karatowego złota jest dopiero drugim w historii całej rywalizacji. Wcześniej piłkarscy mistrzowie otrzymywali Puchar Julesa Rimeta, który dwukrotnie padł łupem zuchwałych złodziei.
Pierwsza kradzież miała miejsce po mistrzostwach w 1966 roku na terenie Anglii. Zaginiony przedmiot został wkrótce odnaleziony pod londyńskim żywopłotem przez psa o imieniu Pickles. W 1970 roku legendarna statuetka ostatecznie przeszła na własność reprezentacji Brazylii. Trzynaście lat później skradziono ją z siedziby brazylijskiej federacji i powszechnie uważa się, że została przetopiona.
Wyjątkowy projekt nowej statuetki
Władze Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej musiały szybko wybrać nowy wzór piłkarskiego trofeum. Konkursową rzeźbę przygotował ceniony włoski projektant Silvio Gazzaniga w swoim studiu w mediolańskiej dzielnicy Brera. Zmarły w 2016 roku Włoch pokonał ponad pięćdziesięciu rywali dzięki przygotowaniu pełnego modelu. Jego wyjątkowe dzieło przedstawia dwie osoby z uniesionymi rękami, które podtrzymują imitację kuli ziemskiej. Podstawę statuetki stanowią dwa pierścienie z malachitu, które symbolizują boisko piłkarskie.
"- Kiedy zaczął projektować puchar, szkicował mnóstwo rysunków i w końcu zaczął rozwijać pomysł, aby świat i ten symbol wyglądał jak dwie spirale DNA, które pną się ku górze – wspomina Giorgio Gazzaniga, syn projektanta, który był wówczas nastolatkiem."
"- Jest świat, który góruje nad wszystkim, jest wysiłek sportowca, jest ruch sportowca w metalu, a ciało sportowca jest szorstkie, wytrzymałe, bo cierpiało, musiało walczyć i walczyć o zwycięstwo – powiedział młodszy Gazzaniga."
"- To zwycięstwo wyrażają ramiona przypominające skrzydła zwycięstwa, oddające nie tylko triumf sportowca, ale także radość kibica – dodał."
Złota obręcz umieszczona pomiędzy malachitowymi pierścieniami służy do regularnego grawerowania nazw triumfatorów. Ostatnia dostępna tabliczka na prestiżowym pucharze zostanie całkowicie zapełniona po turnieju w 2038 roku. Zwycięzcy mundialu otrzymują na własność jedynie pozłacaną replikę słynnej rzeźby. Oryginał wraca po każdym finale do szwajcarskiej siedziby władz światowego futbolu. Rodzina twórcy do dziś przechowuje w specjalnym biurze jego oryginalny prototyp oraz odlew woskowy.
"- Prawdziwa eksplozja radości nastąpiła, gdy niemiecka drużyna wzniosła puchar w Monachium, a cały stadion eksplodował. Wtedy ten przedmiot stał się ikoną - podkreślił."