Gwiazdy na finale mundialu 2026. Beyoncé i Jay-Z, Beckhamowie i całujący się Chalamet z Kylie Jenner

Za nami wielki finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2026. Na meczu Hiszpania - Argentyna pojawiła się plejada gwiazd. Nie tylko na scenie, ale także na trybunach. Kto oglądał ostatnie starcie na mundialu? Kamery zauważyły m.in. Beyoncé i Jaya-Z, Beckhamów, Timothée Chalameta i Kylie Jenner oraz Rihannę, ASAP Rocky'ego, Dua Lipę i innych.

Tłumy gwiazd na mundialu

Finałowy mecz mundialu 2026 był atrakcyjny nie tylko dla kibiców piłki nożnej, ale także dla osób zainteresowanych światem show-biznesu. Na MetLife Stadium pod Nowym Jorkiem pojawiło się mnóstwo znanych twarzy, zarówno muzyki, kina i sportu. Nie mogło zabraknąć jednej z najpopularniejszej par: Davida Beckhama i Victorii Beckham. Pojawiali się już na poprzednich meczach, więc nie mogło zabraknąć ich na finale. Na trybunach dało się zauważyć więcej celebryckich par. Fotoreporterzy uchwycili, jak Timothée Chalamet całował się ze swoją partnerką Kylie Jenner! Była też Dua Lipa razem ze swoim świeżo poślubionym mężem Callumem Turnerem. Wiele radości na meczu miał hiszpański aktor Javier Bardem. Na stadionie obecny był także Robert Lewandowski.

ZOBACZ TAKŻE: Halftime Show podczas finału mistrzostw świata 2026. Madonna, Shakira i BTS zachwycili publiczność

Radio Eska: Córka Beyonce i Jay-Z przyłapana w mieście przez paparazzi. Wygląda jak dorosła kobieta!

Carterowie na trybunach

Reporterzy najbardziej skupili się na jednej z najpopularniejszych par Ameryki. Na meczu Hiszpania - Argentyna pojawili się Beyoncé i Jay-Z. Carterowie pojawili się na stadionie kilka dni po głośnych koncertach rapera w Nowym Jorku. Tuż obok nich spotkanie śledzili dobrzy znajomi: Rihanna i ASAP Rocky. Zdjęcia gwiazd znajdziecie w galerii zamieszczonej w artykule.

Hiszpania mistrzem świata

Mecz finałowy Mistrzostw Świata w piłce nożnej 2026 zakończył się zwycięstwem Hiszpanii. Europejska drużyna sięgnęła po swoje drugie w historii zwycięstwo na mundialu. Ostatni raz wygrali w 2010 roku. Zwycięską bramkę w dogrywce strzelił Ferran Torres. Mecz zakończył się wynikiem 1:0. Argentyna nie potrafiła wygrać nawet ze wsprarciem Lionela Messiego.