Spis treści
Mama Julii z "Love is Blind: Polska" jawi się obecnie w oczach widzów niczym nasza rodzima Cersei Lannister z "Gry o tron". Kobieta krytykowana jest od chwili, gdy tylko pojawiła się w programie Netflixa - widzowie zarzucają jej narcyzm, potworne traktowanie własnej córki i jej narzeczonego, egocentryzm i przebiegłość godną ekranowych złoczyńczyń. Pytanie teraz, jak duży miała udział w rozpadzie związku Julii i Kamila? Fani opracowali szaloną teorię dotyczącą finału.
"Love is Blind: Polska" - drama z Julią i Kamilem "Uno"
Dzień przed ślubem (do którego ostatecznie nie doszło) okazał się przełomem w relacji Julii i Kamila "Uno" z "Love is Blind: Polska". Uczestniczka dowiedziała się od "bliskiej Kamilowi osoby", że ten zdradzał swoją byłą, wieloletnią partnerkę. Julce zarzekał się zaś, że było dokładnie odwrotnie. To zasiało w dziewczynie potężne ziarno wątpliwości, które skrzętnie wykorzystała mama Julii wprost obwieszczając, że nie chce by ta brała ślub z Kamilem.
Julia ostatecznie powiedziała "nie" bez uprzedniej konfrontacji z ukochanym. Prawdziwy powód odrzucenia uczestnik poznał dopiero później - i stanowczo zaprzeczył tym "plotkom". Ile jest prawdy w jego zapewnieniach? Tego nie wiemy. Nie wiemy też, w jakich okolicznościach Julia dowiedziała się o rzekomych zdradach, gdyż dziewczyna mówiła w sposób ogólnikowy i nieco chaotyczny. I tu wkracza teoria widzów - a co jeśli była to jej mama?
PRZECZYTAJ TEŻ: "Love is Blind. Polska". Takiego zwrotu akcji w finale nikt się nie spodziewał. Julia wydała oświadczenie
"Love is Blind: Polska" - to mama Julii nagadała jej o (rzekomych) zdradach Kamila?
Internauci, którzy seans finału mają już za sobą, wysnuli wniosek, że cała ta sytuacja jest tak mglista i podejrzana, iż istnieje szansa, że to mama Julii, podszywając się pod kogoś z otoczenia Kamila, nagadała córce kłamstw, by "wygrać" wojnę z niedoszłym zięciem.Pewnie jej matka z fejk konta była źrodłem - pisze jedna z internautek.
Pewnie jej matka z fejk konta była źrodłem - pisze jedna z internautek.
Matka [...] wynajęła tę laskę, żeby do niej napisała - spekuluje druga.
Są to oczywiście komentarze pisane pół żartem, pół serio, niemniej świat reality show nie jeden skandal widział i ani trochę by nas to nie zaskoczyło, gdyby rzeczone teorie okazały się prawdą.