Spis treści
Kim jest Dominika Rybak?
Dominika Rybak (urodzona w 2003 roku) to znana polska twórczyni internetowa, influencerka oraz zawodniczka federacji freakfightowych. Popularność w sieci przyniósł jej autentyczny, bezpośreidni i humorystyczny styl, który przyciągnął do jej profilu na TikToku miliony fanów. Z sukcesami udanie zadebiutowała w ringach takich organizacji jak Prime MMA czy FAME MMA, a także wygrała 3. sezon reality show „Królowa przetrwania” emitowanego przez TVN. W wyróżnia się bezkompromisowym podejściem, sporym dystansem do własnej osoby oraz pasją do sztuk walki.
Dominika Rybak rozstała się z mężem
Już w lipcu 2026 fani spekulowali na temat rozstania Dominiki Rybak z mężem. Według nich jednym z dowodów miała być jej samotna podróż. Dziewczyna nie odnosiła się do tych rewelacji, ale w końcu w sierpniu 2026 wyjawiła prawdę.
- Tak, drodzy państwo, życie moje to pasmo nieustającego podejmowania decyzji. Ostatnio, jakiś czas temu, się rozstaliśmy. Czy warto było brać ślub w tak młodym wieku? I tak, i nie. Wychodzę z założenia, że skoro w danym momencie danego życia uważałam tę, a nie inną decyzję za słuszną, to znaczy, że wtedy była ona słuszna - powiedziała Dominika.
Jednocześnie zaznaczyła, że nie planuje wrócić do Polski, tylko na razie zostać w Tajlandii.
Dominika Rybak komentuje doniesienia Szalonego Reportera
Jednocześnie w sieci pojawiły się plotki na temat rozstania Dominiki z mężem. W podcaście "Szalony Tańcula" pojawiły się informacje, jakoby Dominika Rybak podczas podróży po Japonii miała spotykać się z innym zawodnikiem MMA - Kamilem Mindą. Według influencerów, kobieta podczas podróży z mężem samolotem do Tajlandii, miała mu przekazać informację o rozstaniu. Dominika Rybak ma się ponoć z kimś obecnie spotykać - Szalony Reporter i Tańcula wskazują właśnie na Mindę.
Minda odniósł się do tego w dosyć zmieszany sposób.
- Nie będę się do tego odnosił. Przyjdzie czas, to skomentuję - powiedział.
Dominika Rybak za to nie ukrywała swojej wściekłości z powodu tych plotek.
- Widzowie, wysyłacie mi naprawdę ciężko popi***ne, z du*y wyjęte i niepodobne informacje na mój temat, które gdzieś sobie krążą po przestrzeni internetowej, obrzydliwe do tego stopnia, że zaraz się utopię w swoich własnych rzy*ach. Biorąc pod uwagę abstrakcję tej sytuacji, ja po prostu trochę nie ogarniam, co się dzieje. Nie chcę w to żaden sposób brnąć. Wiem, że patrząc w ogóle na kierunek, w jakim to wszystko zmierza i tak dalej - mogę się spodziewać, że wszystko, co teraz powiem, może zostać w jakikolwiek sposób obrócone na moją niekorzyść. Gdzie ja jedyne, co mogę wam powiedzieć, to że w żaden możliwy, dostępny dla ludzkości sposób nie identyfikuję się z tym ścierwem i nie zamierzam - podsumowała brutalnie Dominika.