Sensacyjna porażka w drugiej rundzie
Jelena Rybakina rozpoczęła zmagania w stolicy Chin od drugiej rundy, ponieważ w pierwszej fazie zawodów miała wolny los. Kazaszka rozegrała w sobotę swój pierwszy oficjalny mecz od czasu triumfu w wielkoszlemowym US Open, który odbył się trzy tygodnie temu. Tenisistka objęła prowadzenie w rankingu 14 września i był to jej debiut w tej prestiżowej roli na korcie. Niestety, najwyżej rozstawiona zawodniczka musiała uznać wyższość znacznie niżej notowanej przeciwniczki.
Pogromczynią liderki okazała się reprezentująca Armenię Alina Czarajewa, która zajmuje obecnie 118. miejsce na liście WTA. Spotkanie zakończyło się niespodziewanym wynikiem 6:3, 4:6, 3:6 na korzyść Ormianki. Mimo tak wczesnego odpadnięcia z rywalizacji, Kazaszce nie grozi w najbliższych tygodniach utrata pierwszego miejsca w światowym zestawieniu. Jest ona zaledwie drugą w historii tenisistką, po Naomi Osace z 2019 roku, która przegrała swój premierowy mecz jako rakieta numer jeden.
Z kim zagra teraz Iga Świątek?
Porażka największej faworytki to bardzo ważna informacja dla pozostałych uczestniczek zawodów w Chinach. W drabince turniejowej z powodzeniem radzi sobie nadal reprezentantka Polski. Iga Świątek pewnie awansowała do kolejnej fazy, pokonując we wcześniejszym sobotnim spotkaniu zawodniczkę gospodarzy. Polka nie dała żadnych szans Chince Xinyu Gao i gładko wygrała ten pojedynek z wynikiem 6:2, 6:3.
Zwycięstwo w drugiej rundzie zapewniło polskiej zawodniczce awans do dalszej fazy prestiżowego turnieju w Azji. Kolejną przeciwniczką polskiej tenisistki na chińskich kortach będzie doświadczona reprezentantka Chorwacji, Donna Vekić. Warto odnotować, że po ostatnich rozstrzygnięciach w stolicy Chin na placu boju pozostała już tylko jedna tenisistka z Polski. Kibice tenisa z pewnością będą z uwagą obserwować jej dalsze zmagania o turniejowe zwycięstwo.